Na poprzednich mistrzostwach Europy jednym z odkryć był reprezentant Polski Kacper Kozłowski. Ówczesny piłkarz Pogoni Szczecin (ostatnio wypożyczony z Brighton & Hove Albion do Vitesse Arnhem) był jako nastolatek odważnie wprowadzany do polskiego zespołu przez Paulo Sousę, dzięki czemu został najmłodszym piłkarzem w historii Euro. Wystąpił w meczu Polska - Hiszpania (1:1) w wieku 17 lat i 276 dni.
Jego rekord dotrwał jednak tylko do następnych mistrzostw. Wszystko przez "złote dziecko" FC Barcelony - Lamine'a Yamala, który "z butami" wszedł nie tylko do katalońskiego klubu, ale też do reprezentacji Hiszpanii. Nie było wątpliwości, że młodziutki skrzydłowy będzie podstawowym piłkarzem zespołu Luisa de la Fuente i potwierdziło się to już w pierwszym spotkaniu z Chorwacją, który Yamal rozpoczął od pierwszej minuty na boisku.
W minionym sezonie w barwach FC Barcelony Yamal rozegrał aż 49 meczów, w których strzelił 5 goli i zaliczył 10 asyst. Najbardziej imponował jednak dryblingiem na prawej stronie boiska, gdy nie bał się brać odpowiedzialności za grę ofensywną Barcelony i skutecznie radził sobie z kolejnymi rywalami. W reprezentacji Hiszpanii skrzydłowy przed Euro miał siedem meczów i dwa gole na koncie.
W dniu meczu Hiszpania - Chorwacja Lamine Yamal ma zaledwie 16 lat i 338 dni, zostając tym samym pierwszym piłkarzem poniżej 17. roku życia na mistrzostwach Europy i zabierając rekord Kacprowi Kozłowskiemu.
Unai Simon - Dani Carvajal, Robin Le Normand, Nacho, Marc Cucurella - Fabian Ruiz, Rodri, Pedri - Lamine Yamal, Alvaro Morata, Nico Williams.
Mecz Hiszpania - Chorwacja rozgrywany jest w Berlinie. Relacja na żywo z tego spotkania pod tym linkiem.