Robert Lewandowski nie zagra w meczu Polska - Holandia w pierwszej kolejce fazy grupowej Euro 2024. To efekt naderwania mięśnia dwugłowego uda, do którego doszło w trakcie meczu z Turcją (2:1) na Stadionie Narodowym. Wtedy Lewandowskiego zmienił Kacper Urbański. Teraz sztab medyczny biało-czerwonych pracuje nad tym, by przygotować Lewandowskiego na mecz z Austrią, który odbędzie się 21 czerwca w Berlinie. - Jest postęp, jeżeli chodzi o Roberta. Sztab medyczny robi wszystko, aby postawić go na nogi - mówił Michał Probierz podczas piątkowej konferencji prasowej.
Za Lewandowskim też trudny i wymagający sezon w Barcelonie. Na przełomie września i października Polak nie był w stanie strzelić gola w sześciu kolejnych meczach, miewał gorsze momenty i często był krytykowany przez media, nie tylko hiszpańskie. Ostatecznie Lewandowski zakończył rozgrywki z 26 golami i dziewięcioma asystami w 49 meczach.
Jeszcze przed startem Euro 2024 wyraz swojego niezadowolenia w związku z krytyką Lewandowskiego pokazał Lukas Podolski. - Oczywiście, że Robert się zmienił, bo jest starszy. Tak jak w moim przypadku, nie biegasz już, możesz nie mieć takiej formy, jak dziesięć lat temu. Ale myślę, że krytyka pod jego adresem, mówię "my", bo też teraz tu mieszkam i zawsze mówię, że jestem trochę Polakiem, to my jesteśmy trochę głupi, że takiego zawodnika i człowieka, który tyle zrobił dla Polski, krytykujemy - opowiadał Podolski, cytowany przez "Meczyki".
Teraz Podolski znów wypowiedział się o Lewandowskim, będąc gościem "Misji Euro" w Przeglądzie Sportowym Onet. Zawodnik Górnika Zabrze uderzył w bardzo podobne tony. - My w Polsce, mówię my, bo też tam gram i mieszkam teraz w Polsce, jesteśmy głupi, że wokół takiego piłkarza i człowieka, który tyle zrobił dla piłki i też poza piłką, ciągle szukamy jakichś sensacji i tak dalej. Trzeba takich ludzi szanować, bo za parę lat takich ludzi już nie będzie na boiskach. Trzeba się cieszyć, że tacy ludzie są, którzy wyjechali z Polski, zrobili taką karierę jak on i grali w różnych drużynach - powiedział.
- Tyle Robert zrobił dla kadry, nawet jak nie zdobył żadnego pucharu, to dużo jej dał. To trzeba szanować. Nie wiem, czy to jest mental, charakter ludzi, ale nie podobają mi się te wpisy ludzi w social media, którzy mają jakieś fake konta. Trzeba szanować ludzi, czy to Polska, czy Niemcy. Zawsze jest tylko dwudziestu paru zawodników, którzy mogą grać i walczą, by reprezentować kraj. Oni walczą dla nas, dla kraju. Nie zawsze wyjdzie, taki jest sport. Czasami nie wychodzi. Ludzie nie do końca szanują Roberta, to mi się w ogóle nie podoba - wyjaśnił Podolski.
Relacje tekstowe na żywo ze wszystkich meczów Euro 2024 w Sport.pl, a także w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.