To był prawdziwy koncert gry Niemców. Od samego początku dali do zrozumienia rywalom, kto jest lepszy. Wyróżnić można praktycznie każdego z niemieckich graczy, gdyż znakomicie spisali się m.in. Florian Wirtz, Kai Havertz, Ilkay Guendogan czy przede wszystkim Jamal Musiala oraz Toni Kroos. Trudno nie wspomnieć również o Nicklasie Fullkrugu, który pojawił się na murawie w 63. minucie i pięć minut później trafił do siatki w taki sposób, że kibice na stadionie jedynie złapali się za głowę.
Mimo samobójczego trafienia Antonio Ruedigera bardzo dobrze spisała się formacja defensywa, w której znaleźli się też Joshua Kimmich, Jonathan Tah oraz Maximilian Mittelstadt. Ten ostatni wywalczył sobie powołanie po udanym sezonie w barwach VfB Stuttgart, a o miejsce w podstawowym składzie rywalizuje z Davidem Raumem.
Selekcjoner Julian Naglesmann pominął za to obrońcę Robina Gosensa, który był kluczowym graczem drużyny na poprzednim Euro. Przed rozpoczęciem sezonu zmienił jednak Inter na Union Berlin i nie była to dobra decyzja, gdyż jego drużyna regularnie zawodziła, a piłkarz nie wyróżniał się na tle reszty. Pojawił się za to na Allianz Arenie w Monachium w roli eksperta. - To doskonałe uczucie - skwitował, stojąc na murawie podczas transmisji. Po chwili jednak zaskoczył: - Nie, muszę być szczery - to gówniane uczucie, bo wolałbym mieć na sobie korki i biegać za futbolówką.
29-latek zdradził, że informację o braku powołania przekazał mu asystent Nagelsmanna Sandro Wagner. - Wciąż czuję się częścią drużyny narodowej. To, że teraz mnie tu nie ma, nie oznacza, że to koniec reprezentacyjnej kariery - oznajmił. Zaznaczył, że jest bardzo zadowolony z tego, jak zaprezentował się zespół, natomiast prawdopodobnie nie tak bardzo, jak szkoccy zawodnicy, którzy wymownie świętowali... wygranie pojedynku z Jamalem Musialą.
Reprezentacja Niemiec zagra kolejne starcie już w środę 19 czerwca, kiedy zmierzy się z Węgrami. Cztery dni później zakończy zmagania grupowe konfrontacją ze Szwajcarią. Jeśli wygrają grupę A, to w 1/8 finału zmierzą się z trzecim zespołem grupy C.