Dziennikarka TVP nie wytrzymała. Kibic Turcji naprawdę to powiedział

Gorączka Euro 2024 opanowała już kibiców na całym kontynencie. Podczas gdy piłkarze szykują się do meczów, fani oglądają ich treningi i polują na autografy. W tym celu odwiedzają nawet treningi innych drużyn. I tak kilku kibiców Turcji wybrało się na trening reprezentacji Polski. I zostaną zapamiętani.

Reprezentacja Polski przygotowuje się do pierwszego meczu na Euro 2024. Treningom kadry towarzyszy gorąca atmosfera tworzona przez kibiców. "Koszulki, plakaty, czapki, piłki, szaliki. Dosłownie wszystko, bo jeden z kibiców zdjął nawet buta, by podpisał go Robert Lewandowski. Ale nie tylko kapitan reprezentacji Polski wzbudzał zainteresowanie podczas pierwszego treningu kadry w Hanowerze, który w całości był otwarty dla kibiców i dziennikarzy. Dwie kibicki chciały nawet rozbierać selekcjonera" - pisali nasi korespondenci z Niemiec - Bartłomiej Kubiak i Dominik Wardzichowski.

Zobacz wideo Tak Polacy chcą grać na Euro. "My to potrafimy"

Sceny na treningu Polaków. Reporterka TVP nie mogła się powstrzymać od śmiechu

Co ciekawe na treningu Polaków nie pojawiają się wyłącznie fani reprezentacji Polski. Kamera portalu Meczyki.pl pokazała między innymi fanów z Turcji. Byli sympatykami Fenerbachce, czyli klubu, którego gwiazdą jest Sebastian Szymański. Liczyli na autograf, a żeby go zdobyć, chcieli wykorzystać pomoc polskich dziennikarzy - Samuela Szczygielskiego i Mai Strzelczyk - reporterki TVP, a wcześniej Canal+Sport.

Para zaczęła dyskutować z jednym z kibiców, ale w tumulcie tworzonym przez kibiców nie było to łatwe. Reporterzy chcieli, żeby kibic odpowiedział, którzy polscy bramkarze grają w Turcji. Chodziło o Jakuba Szumskiego (Samsunspor Kulübü) i Jakuba Słowika (Konyaspor Kulübü). Kibic nie znał jednak odpowiedzi, dodatkowo nie rozumiejąc pytania, bo wymieniał chociażby Adama Buksę.

- Jak my prosimy o wymienienie to nie! Ale jak oni chcą, żeby Szymańskiego zawołać, to tak, to my musimy - powiedziała do kamery Maja Strzelczyk. Po czym odwróciła się do kibiców i powiedziała po polsku: - Napiszcie mu na Instagramie, mordeczki!

Wtedy kibic, rozumiejąc tylko słowo "Instagram", postanowił zaryzykować. - Chcesz mojego Instagrama? - zapytał, po czym reporterka nie wytrzymała i wybuchła śmiechem. W kolejnym ujęciu inny kibic zaczął już wołać prosto do kamery "Maja, kocham cię". Całą sytuację można obejrzeć tutaj.

Reprezentacja Turcji zaledwie kilka dni temu rozegrała mecz z Polską i po emocjonujących 90 minutach przegrała 1:2. Teraz przygotowuje się do swoich meczów na Euro 2024. W grupie F zagrają z Gruzją, Portugalią i Czechami.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.