Kontrowersje w finale Euro 2020. Jasne stanowisko Listkiewicza

- To jest pomarańczowa kartka. W przepisach jej nie ma, u nas jest. Gdyby pokazał czerwoną kartkę, to nie popełniłby błędu. Uważam, że z żółtej kartki w finale sędzia się wybroni - powiedział Michał Listkiewicz w studiu TVP Sport po meczu Anglia - Włochy.

Reprezentacja Włoch zdobyła mistrzostwo Europy po wygranej 3:2 w rzutach karnych nad Anglią. W 113. minucie spotkania doszło jednak do kontrowersyjnej sytuacji. Jorginho ostro zaatakował Jacka Grealisha, który po faulu przez kilkadziesiąt sekund zwijał się z bólu. Sędzia Bjoern Kuipers ukarał wtedy zawodnika Chelsea żółtą kartką.

Zobacz wideo "Anglicy przez lata nie potrafili sobie dać rady z presją"

Michał Listkiewicz zabrał głos ws. kontrowersji sędziowskiej. "Sędzia wybroni się z każdej decyzji"

Sytuacja pomiędzy Jorginho a Jackiem Grealishem wywołała sporo szumu, także wśród komentatorów spotkania. Kazimierz Węgrzyn od razu po faulu stwierdził, że sędzia powinien ukarać zawodnika Squadra Azzurra czerwoną kartką. Były ekspert Canal+ Sport przyznał, że VAR powinien zająć się tą sytuacją.

Nieco innego zdania był Michał Listkiewicz, który wyraził swoją opinię na temat decyzji Kuipersa w studiu TVP Sport. "W tej sytuacji to jest tzw. pomarańczowa kartka. W przepisach jej nie ma, u nas jest. Gdyby pokazał czerwoną kartkę, to nie popełniłby błędu. Uważam, że z żółtej kartki w finale sędzia się wybroni. Jorginho usprawiedliwia to, że noga poszła przez piłkę i potem trafiła w nogę Anglika" – przyznał Listkiewicz.

Były arbiter meczów na mistrzostwach świata bardzo pozytywnie ocenił pracę kolegi po fachu w finale Euro 2020. "Poprowadził mecz doskonale. To jest finał, a nie mecz w eliminacjach, gdzie sędziuje się według książeczki. Cieszę się, że Kuipers ukoronował ten turniej ze strony sędziowskiej dobrym występem. Ogólnie turniej był dobrze sędziowany, choć kilku arbitrów pewnie nie będzie go dobrze wspominać" – dodał.

Więcej o: