Euro 2020 zakończyło się w minioną niedzielę. Mistrzostwo Europy zdobyła reprezentacja Włoch, która w rzutach karnych wygrała z Anglikami. Spotkanie komentował duet Mateusz Borek – Kazimierz Węgrzyn, choć wcześniej wszystko wskazywało na to, że taką możliwość otrzyma Dariusz Szpakowski z Andrzejem Juskowiakiem. Borek pod koniec transmisji podziękował bardziej doświadczonemu koledze. "Kłaniamy się wszystkim kibicom, wszystkim Polakom, a w szczególności biało-czerwonej legendzie mikrofonu. Darek, pozdrawiam, kłaniam się nisko" – powiedział.
Dyrektor TVP Sport Marek Szkolnikowski poinformował na Twitterze o zmianie komentatorów na finał Euro 2020 dwa dni przed meczem. W jednym z tweetów poinformował, że Dariusz Szpakowski będzie komentował wioślarstwo oraz kajakarstwo podczas igrzysk olimpijskich w Tokio. Ostatnim meczem 70-latka na mistrzostwach Europy był ćwierćfinał pomiędzy Danią a Czechami.
Marek Szkolnikowski zabrał głos w sprawie dalszej pracy Szpakowskiego, ale też podsumował minione Euro 2020. "To był fascynujący i fenomenalny turniej. Forza Italia. W TVP Sport staraliśmy się zrobić najlepszą realizację w historii, ale już teraz wiem, że w Katarze będziemy jeszcze lepsi. Z Dariuszem Szpakowskim każdy wie lepiej, ale nikt nie słyszał naszej rozmowy. Będzie piękna puenta" – napisał dyrektor TVP Sport.
Na ten moment nie wiadomo, w jaki sposób zostanie pożegnany Dariusz Szpakowski. Komentator pracuje w Telewizji Polskiej od 1982 roku.