Przed nami ostatni mecz Euro 2020. W meczu finałowym, który odbędzie się na Wembley w Londynie, zmierzą się ze sobą reprezentacje Włoch i Anglii. Jednym z momentów, który stał się smutnym symbolem mistrzostw Europy był zawał serca Christiana Eriksena. Piłkarz upadł na murawę w meczu Dania - Finlandia i musiał być reanimowany.
UEFA chciała zaprosić piłkarza na mecz finałowy, na którym miał zostać uhonorowany. Nie wiadomo, jaki pomysł miały władze europejskiej federacji, ale o przybycie Eriksena bardzo mocno zabiegał prezydent UEFA Aleksander Ceferin. "La Gazzetta dello Sport" poinformowała jednak, że Duńczyk nie skorzystał z tej propozycji, gdyż chce skoncentrować się na powrocie do pełni sprawności.
Najbliższe dni będą sądnymi dla zawodnika. Christian Eriksen przeszedł operację wszczepienia kardiowertera-defibrylatora serca i włoskie prawo może mu nie pozwolić na grę w Interze. Piłkarz musi podjąć decyzję, czy przejdzie operację usunięcia kardiowertera. W nadchodzącym tygodniu w Mediolanie przeprowadzone zostaną badania, których wyniki mogą zadecydować o tym, czy Eriksen wróci do sportu.