Chiellini zdradził, że chciał grać z gwiazdą Anglików. "Zapytajcie Paraticiego"

- Od pierwszego meczu przeciwko Harry'emu Kane'owi byłem pod wrażeniem jego jakości piłkarskiej. Zapytajcie byłego dyrektora sportowego Juventusu, Fabio Paraticiego, ile razy mówiłem o takim transferze do klubu - powiedział Giorgio Chiellini na konferencji prasowej przed meczem Włochy - Anglia.

Euro 2020 wkracza w decydującą fazę. Pozostał jedynie finał turnieju, w którym Anglia zagra z Włochami na stadionie Wembley w Londynie. Jak dotąd obie reprezentacje mierzyły się dwukrotnie podczas mistrzostw Europy. W 1980 roku w grupie B padł bezbramkowy remis, natomiast w 2012 roku Italia awansowała po rzutach karnych. W trakcie konkursu jedenastek Andrea Pirlo uderzeniem tzw. panenką pokonał Joe Harta.

Zobacz wideo "Anglicy przez lata nie potrafili sobie dać rady z presją"

Giorgio Chiellini wielokrotnie domagał się Harry’ego Kane’a w Juventusie. "Zapytajcie Paraticiego"

Giorgio Chiellini wziął udział w konferencji prasowej przed finałem Euro 2020. Defensor Squadra Azzurra nie szczędził pochwał w stronę reprezentacji Anglii, ale szczególnie docenił Harry’ego Kane’a z Tottenhamu. "Wciąż pamiętam pierwszy raz, jak grałem przeciwko Kane’owi. To miało miejsce w Turynie, w towarzyskim meczu Włochy – Anglia. Byłem pod wrażeniem jego jakości piłkarskiej: to napastnik dobry w powietrzu, strzela gole, wolne, asystuje, potrafi utrzymać się przy piłce. Zapytajcie byłego dyrektora sportowego Juventusu, Fabio Paraticiego, ile razy mówiłem o takim transferze do klubu" – powiedział.

Zawodnik Juventusu wrócił także do spotkania z Hiszpanią, a konkretniej do sytuacji przed rzutami karnymi, gdzie czule przytulał Jordiego Albę. "Mam wiele meczów za sobą i cieszę się każdą chwilą w ostatnich latach mojej kariery. Zawsze się uśmiecham i szanuję przeciwników, więc żarty i przytulanie to dla mnie coś normalnego. Po prostu jestem taki, to nie jest żadna taktyka. Cieszę się tym turniejem bardziej niż zwykle" – dodał Chiellini.

Wyraź piłkarskie emocje na ogromnym ekranie w Warszawie

Euro dla Polski się już skończyło, ale nie dla polskich kibiców. Wejdź na muralnazywo.pl, napisz, komu kibicujesz, oceniaj mecze i typuj faworytów aż do samego finału, a my spośród przesłanych haseł każdego dnia wybierzemy najlepsze i umieścimy je na największym ekranie LED w Warszawie przy placu Unii Lubelskiej oraz na stronie muralnazywo.pl. Uwaga! Ekran aktualizujemy codziennie i nie możemy się doczekać tego, co wymyślicie.

Więcej o: