Chiellini przed karnymi zaskoczył całą Europę. "Moment, w którym Włosi wygrali"

Czy to był moment, w którym Hiszpania przegrała konkurs rzutów karnych z Włochami? Niektórzy sądzą, że tak. Zachowanie Giorgio Chielliniego przed serią "jedenastek" to kolejna z niesamowitych historii podczas tego Euro.

W półfinale mistrzostw Europy spotkali się ze sobą Włosi i Hiszpanie. Po 90 minutach gry było 1:1. W 60. minucie pięknym strzałem z pola karnego popisał Federico Chiesa, a dokładnie 20 minut później po ładnej akcji Hiszpanów wyrównał Alvaro Morata. Dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia, więc po 120 minutach emocje sięgnęły zenitu, bo o tym, kto zagra w finale, miały zadecydować rzuty karne.

Zobacz wideo

Dania w półfinale Euro to niespodzianka? Bzdura! Daleko do historii KopciuszkaDania w półfinale Euro to niespodzianka? Bzdura! Daleko do historii Kopciuszka

Niesamowite zachowanie Chielliniego. Hit internetu

Dla wielu zawodników taka sytuacja to koszmar i potężne obciążenie psychiczne. Dla wielu, ale nie dla Giorgio Chielliniego. Podczas losowania przed rzutami karnymi Włoch sprawiał wrażenie, że zaraz wystąpi w konkursie na weselnych oczepinach, a nie w konkursie rzutów karnych, których stawką jest awans do finału mistrzostw Europy. Kiedy moneta upadła na ziemię, obaj kapitanowie, czyli Chiellini i Jordi Alba, zaczęli pokazywać przeciwne kierunki. Alba uważał, że piłkarze powinni strzelać na bramkę, za którą znajdują się kibice Hiszpanii. Chiellini miał oczywiście odmienne zdanie. Według niektórych mediów miał żartobliwie nazywać Hiszpana "kłamcą". Sędzia ostatecznie przyznał rację Włochowi, który radośnie odepchnął rywala i wyprowadził przyjacielski, lekki cios na szczękę przeciwnika. Po drugim rzucie monetą, który poszedł po myśli Chielliniego, obrońca Juventusu mocno przybił piątkę Albie i przytulił go, jednocześnie podnosząc rywala. Potem obaj udali się do swoich drużyn.

Czy całe zdarzenie miało wpływ na końcowy rezultat? Tego, co siedziało w głowie piłkarzy obu drużyn, być może nie dowiemy się nigdy. Jordi Alba, z tego co było widać, zdecydowanie nie był zachwycony przegranym losowaniem i zachowaniem Chielliniego. Niektórzy kibice sądzą, że ten z pozoru niegroźny "cios", jaki Chiellini wyprowadził na szczękę Alby, zrobił więcej szkód, niż można się było spodziewać. "Moment, w którym Italia wygrała te karne" – napisał na Twitterze agent piłkarski, Maciej Zieliński. "To się skończyło jeszcze zanim się zaczęło" – napisał inny kibic, prowadzący popularne konto o tematyce piłkarskiej.

Burza w reprezentacji Francji. Pogba ruszył do kolegi. Burza w reprezentacji Francji. Pogba ruszył do kolegi. "Co powiedziałeś?!"

Pewne jest tylko to, że to Hiszpanie pomylili się więcej razy. Co prawda pierwszy karny Włochów autorstwa Locatelliego został obroniony przez Unaia Simona, ale chwilę później fatalnie przestrzelił Dani Olmo. W czwartej kolejce spudłował jeszcze Alvaro Morata i ostatecznie Włochów do finału wprowadził Jorginho. W finale, zaplanowanym na 11 lipca na Wembley, Włosi zmierzą się z Anglią lub Danią.

Więcej o: