Alvaro Morata spudłował! Włochy awansowały do finału Euro 2020 po thrillerze!

W pierwszym półfinale Euro 2020 nie brakowało wielkich emocji! Finalistę turnieju wyłonić musiały dopiero rzuty karne, bo po dogrywce padł remis 1:1. W serii jedenastek lepsi byli Włosi, którzy wygrali 4:2.

Choć w pierwszym półfinale na Wembley spotkały się dwie piłkarskie potęgi, a w dodatku także odwieczni rywale, większe szanse na awans do niedzielnego finału dawano Włochom. Wszystko dlatego, że zespół Roberto Manciniego wygrał wszystkie mecze na Euro 2020 i tylko raz potrzebował do wygranej dogrywki. Hiszpanie z kolei nie przekonywali kibiców swoją grą. Po remisach ze Szwecją i Polską z grupy wyszli dopiero po wysokiej wygranej ze Słowacją, a w fazie pucharowej do awansu potrzebowali najpierw dogrywki z Chorwacją, a następnie rzutów karnych w rywalizacji ze Szwajcarią. 

Zobacz wideo

Od pierwszych minut w Londynie było jednak widać, że zespół Luisa Enrique do tej konfrontacji jest bardzo dobrze przygotowany. To Hiszpania przejęła posiadanie piłki i nie dawała Włochom na stworzenie wielkiego zagrożenia pod bramką Unaia Simona. 

Z obu stron brakowało jednak groźnych strzałów. W 12. minucie znakomitej sytuacji nie wykorzystał Mikel Oyarzabal, który wychodząc na czystą pozycję zgubił piłkę. Chwilę później bardzo niedokładnie z dystansu uderzył Ferran Torres. Włosi odpowiedzieli akcją, po której z niepewnego wyjścia Unaia Simona próbował skorzystać Emerson, ale po podaniu zawodnika Chelsea Nicolo Barella nie zdołał oddać strzału do opuszczonej przez Simona bramki i został powstrzymany przez Sergio Busquetsa.

Najlepszą w pierwszej połowie okazję do zdobycia gola mieli Hiszpanie. Po zgraniu piłki Mikela Oyarzabala Dani Olmo znalazł się z piłką na 11. metrze przed bramką przeciwnika. Jego płaski strzał doskonale obronił jednak Gianluigi Donnarumma. Kilka minut później Olmo w kontrataku uderzył z dystansu, ale wysoko nad poprzeczką.

Pierwsza część spotkania mogła się zakończyć znakomicie dla Włochów. Po dobrej kombinacji drużyny Manciniego piłka w polu karnym trafiła pod nogi Emersona, a ten z ostrego kąta uderzył minimalnie zbyt wysoko - piłka musnęła poprzeczkę bramki Unaia Simona, ale wypadła poza boisko, przez co do przerwy na Wembley był bezbramkowy remis.

Żenada wygrała z piłkarskimi emocjami. Działacze problemu nie widząŻenada wygrała z piłkarskimi emocjami. Działacze problemu nie widzą

W drugiej połowie widowisko się rozkręciło bardzo szybko i już w pierwszym kwadransie wydarzyło się więcej niż w całych 45 minutach. Najpierw błędy Hiszpanów przyniosło niecelne uderzenie z kilkunastu metrów Immobile. Później hiszpańska kontra zakończyła się minimalnie niedokładnym strzałem z 16 metrów Busquetsa. Celniej strzelali Chiesa i Oyarzabal, ale w przypadku tych uderzeń bezbłędnie spisali się obaj bramkarze.

Wraz z upływem godziny gry wynik wreszcie został otwarty. Otwarty przez Włochów. Po kontrataku Italii wychodzącego na czystą pozycję Insigne zatrzymał Laporte, ale do piłki dopadł Federico Chiesa i ślicznym technicznym uderzeniem w długi róg bramki pokonał Simona. 

Podrażnieni Hiszpanie próbowali szybko odpowiedzieć, ale po miękkiej centrze Koke w znakomitej sytuacji nie trafił w piłkę Oyarzabal. Chwilę później niecelnie z dystansu uderzył także Dani Olmo. Włosi mieli z kolei szansę na drugiego gola, jednak po akcji z Chiesą Berardi przegrał pojedynek z hiszpańskim bramkarzem. 

W 80. minucie zespół Luisa Enrique dopiął swego za sprawą kapitalnej akcji Alvaro Moraty z Danim Olmo. Rozpędzony Morata, dobrze znany Włochom z gry w Juventusie, idealnie rozegrał piłkę ze swoim kolegą, po czym wyszedł sam na sam z Donnarummą i z zimną krwią doprowadził do wyrównania. 

Hiszpanie chcieli pójść za ciosem, ale nie przełożyło się to na okazje bramkowe. Remis 1:1 po 90 minutach oznaczał dogrywkę. 

Mancini oburzony przed półfinałem Euro 2020. Mancini oburzony przed półfinałem Euro 2020. "To całkowicie niesprawiedliwe"

W dogrywce lepsi byli Hiszpanie, ale zagrożenie dla włoskiej bramki przychodziło za sprawą niepewnych interwencji Gianluigiego Donnarummy. Strzał Alvaro Moraty i Marcosa Llorente były ofiarnie blokowane przez włoskich obrońców. W drugiej części dodatkowego czasu gry przebudzili się Włosi, którzy za sprawą Domenico Berardiego trafili nawet do siatki, ale zawodnik Sassuolo był na bardzo wyraźnym spalonym. 

Pierwszego finalistę Euro 2020 musiały wyłonić rzuty karne. Zaczęły się od dwóch pudeł - najpierw Simon obronił strzał Locatelliego, a chwilę później ponad bramką uderzył Olmo. W 4. serii Donnarumma obronił strzał Moraty, a Jorginho dokończył dzieła, wprowadzając Włochów do finału mistrzostw Europy.

1/2 finału Euro 2020: Włochy - Hiszpania 1:1 (0:0), karne: 4:2

Bramki: Chiesa 60' - Morata 80'

Włochy: Donnarumma - Di Lorenzo, Bonucci, Chiellini, Emerson (74' Toloi) - Verratti (74' Pessina), Jorginho, Barella (85' Locatelli) - Chiesa, Immobile (62' Berardi), Insigne (85' Belotti).

Hiszpania: Simon - Azpilicueta (85' M. Llorente), E. Garcia (109' P. Torres), Laporte, Alba - Koke (70' Rodri), Busquets (106' Thiago), Pedri - Oyarzabal (70' G. Moreno), Olmo, F. Torres (62' Morata).

Żółte kartki: Toloi, Bonucci - Busquets.
Sędzia: Felix Brych (Niemcy)

Więcej o: