Awantura na trybunach przed meczem. Ochrona złamała regulamin. UEFA reaguje

Przed meczem Danii z Czechami doszło do incydentu na trybunach stadionu w Baku. Duński kibic miał ze sobą tęczową flagę, którą trzymał w rękach jeszcze przed rozpoczęciem gry. Wówczas obok niego pojawili się ochroniarze, którzy postanowili mu ją zabrać. W Danii rozpoczęła się burza, bo takie zachowanie ochroniarzy łamie regulamin UEFA.

Podczas tegorocznych mistrzostw Europy nie brakuje symboli w tęczowych kolorach. Najpierw Manuel Neuer wystąpił w meczu reprezentacji Niemiec z opaską kapitana w kolorach tęczy. Zawodnik chciał w ten sposób okazać wsparcie społeczności LGBT oraz opowiedzieć się za obchodzonym w czerwcu Miesiącem Dumy. Później Niemcy wystąpili z prośbą do UEFA o zgodę na "pomalowanie" stadionu w Monachium w kolory tęczy, którą UEFA odrzuciła. Z tego powodu w Niemczech niektóre stadiony zmieniły swoje oświetlenie, aby w ten sposób sprzeciwić się decyzji UEFA.

Zobacz wideo "Luis Enrique i jego piłkarze już teraz są traktowani jako zwycięzcy"

Hojbjerg rozpłakał się tuż po zakończeniu ćwierćfinału Euro 2020 Czechy - DaniaDuńczyk nie wytrzymał po ostatnim gwizdku. Szybko podbiegli jego koledzy [WIDEO]

Ochrona zabrała kibicowi tęczową flagę. UEFA wydała oświadczenie

Na tym jednak ten temat się nie zakończył. Tuż przed rozpoczęciem spotkania Duńczyków z Czechami w mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia jednego z kibiców, który miał ze sobą flagę w kolorach tęczy. Chwilę później obok tego samego kibica pojawiły się służby porządkowe, które chciały odebrać mu flagę, nie podając żadnego konkretnego powodu. Jak informuje portal dr.dk, który rozmawiał z kibicem, ochroniarze ostatecznie mu ją zabrali.

- Myślałem w domu, że jedziemy do miejsca, w którym prawa człowieka są przestrzegane. Mistrzostwa świata mają odbyć się w Katarze, więc byłbym hipokrytą, gdybym czegoś nie zrobił - powiedział Kristoffer Foens w rozmowie z portalem dr.dk.

Według agencji informacyjnej AFP UEFA rozpoczęła śledztwo w sprawie incydentu na stadionie w stolicy Azerbejdżanu. - Badamy, co stało się w Baku. Jesteśmy w kontakcie z delegatem UEFA, urzędnikami ds. bezpieczeństwa UEFA i lokalnymi władzami, aby to wyjaśnić - przekazano w komunikacie. - Pierwszą informacją, jaką otrzymaliśmy, było to, że kibic, o którym mowa, był pod wpływem alkoholu. Niektórzy miejscowi kibice stali się wobec niego agresywni. Miejscowi ochroniarze interweniowali, jednak pozwolili kibicowi pozostać, pomimo jego stanu - dodano. Kibic zaprzecza, że był pijany i agresywny w stosunku do ochroniarzy.

Anglia przeszła do historii mistrzostw Europy. Pierwszy taki wyczynAnglia przeszła do historii mistrzostw Europy. Pierwszy taki wyczyn

Na profilu duńskich kibiców piłki nożnej przekazano, że kibic odzyskał swoją flagę po meczu. - Flaga została zwrócona właścicielom, ale nie uważamy tej sprawy za zamkniętą. Będziemy kontynuować dialog. Zabranie flagi jest naruszeniem przepisów UEFA - napisano na Twitterze.

Pod ich wpisem pojawiło się wiele komentarzy. Zwrócono jednak uwagę, że podobna sytuacja miała także miejsce w Danii. - To nigdy nie powinno się zdarzyć, ale pamiętajmy, że to się zdarzyło także w Danii. Sami nie jesteśmy lepsi - napisano w jednym z komentarzy. Dodano także link do artykułu, w którym opisano, że identyczna sytuacja miała miejsce podczas spotkania FC Kopenhagi z Aalborg BK.

Reprezentacja Danii w sobotę awansowała do półfinału mistrzostw Europy. W sobotnim ćwierćfinale pokonała w Baku Czechów 2:1 po bramkach Delaneya i Dolberga. W półfinale ich rywalem będą Anglicy, z którymi zmierzą się 7 lipca na londyńskim Wembley.

Więcej o: