Duńczycy nie dali sobie tego wyrwać! Mają półfinał Euro 2020! Czekają na rywala

Reprezentacja Danii trzecim półfinalistą piłkarskich mistrzostw Europy. W sobotnim ćwierćfinale pokonała w Baku - Czechów 2:1. O finał zagra ze zwycięzcą meczu Anglia - Ukraina.

Będący na fali Duńczycy, opromienieni wysokimi zwycięstwami 4:0 z Rosją i Walią byli niewielkimi faworytami meczu. Tym bardziej, że ostatni raz z Czechami przegrali siedemnaście lat temu - w ćwierćfinale Euro 0:3 po dwóch bramkach Milana Barosa i jednej Jana Kollera.

Zobacz wideo "Luis Enrique i jego piłkarze już teraz są traktowani jako zwycięzcy"

Jest oficjalna diagnoza ws. Spinazzoli! Dramat gwiazdy reprezentacji WłochJest oficjalna diagnoza ws. Spinazzoli! Dramat gwiazdy reprezentacji Włoch

Świetny początek Duńczyków

Właśnie Duńczycy w wymarzony sposób rozpoczęli mecz. Już po zaledwie 300 sekundach po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Jensa Strygera Larsena, przy biernej postawie obrońców, strzałem głową pokonał bramkarza Thomas Delaney. Powtórki telewizyjne pokazały jednak, że do rzutu rożnego, po którym padła bramka w ogóle nie powinno dojść.

Osiem minut później Skandynawowie mogli podwyższyć wynik, ale Mikkel Damsgaard, który miał przed sobą tylko bramkarza, uderzył zbyt lekko i niecelnie.

Dopiero po kwadransie gry otrząsnęli się Czesi. Próbowali grać wysokim pressingiem i zaczęli dłużej być przy piłce. Mieli też swoje sytuacje. Najpierw Petr Sevcik fatalnie przestrzelił z trzynastu metrów, a potem Tomas Holes przegrał pojedynek sam na sam z Kasperem Schmeichelem.

Tuż przed przerwą Duńczycy postawili się w jeszcze bardziej komfortowej sytuacji. Wreszcie dłużej zagrali atak pozycyjny. Z lewej strony pięknie dośrodkował Joakim Maehle, piłki nie sięgnął Martin Braithwaite, ale dopadł do niej Kasper Dolberg i podwyższył wynik. To jego trzeci gol w Euro.

Już w przerwie 59-letni Jaroslav Silhavy, trener Czechów wprowadził dwóch ofensywnych zawodników. Jego zespół wyszedł bardzo ofensywnie nastawiony i z impetem atakował. Po zaledwie 180 sekundach oddał już trzy groźne strzały. Taka gra szybko została nagrodzona. W 49. minucie po dośrodkowaniu Vladimira Coufala, piątego gola na Euro strzelił Patrick Schick. Zawodnik ten jest wraz z Cristiano Ronaldo najskuteczniejszym zawodnikiem turnieju. Dziesięć minut przed końcem musiał jednak opuścić boisko, prawdopdoobnie z powodu lekkiego urazu.

Po straconym golu lepiej zaczęli grac Duńczycy. Umiejętnie wybijali rywali z rytmu. I mieli znakomitą szansę na podwyższenie wyniku. W 82. minucie bramkarz Tomas Vaclik znakomicie wygrał pojedynek sam na sam z Maehle. Dopiero w szóstej minucie doliczonego czasu gry Czesi mieli kolejną szansę. Z ponad 20 metrów strzelał Antonin Barak, ale obok słupka.

Duńczycy w półfinale Euro zagrają ze zwycięzcą ostatniego ćwierćfinału: Anglia - Ukraina. Mecz ten rozpocznie się w sobotę o godz. 21. Relacja na żywo na sport.pl.

Wyraź piłkarskie emocje na ogromnym ekranie w Warszawie 

Euro dla Polski się już skończyło, ale nie dla polskich kibiców. Wejdź na muralnazywo.pl, napisz, komu kibicujesz, oceniaj mecze i typuj faworytów aż do samego finału, a my spośród przesłanych haseł każdego dnia wybierzemy najlepsze i umieścimy je na największym ekranie LED w Warszawie przy placu Unii Lubelskiej oraz na stronie muralnazywo.pl. Uwaga! Ekran aktualizujemy codziennie i nie możemy się doczekać tego, co wymyślicie. 

Ciro Immobile w meczu Belgia - Włochy w 1/4 Euro 2020Wojna na linii Włochy - Anglia na Euro! "Zawsze zgorzkniali", "żałosne i zawstydzające"

Czechy - Dania 1:2 (0:2)

Bramki: Schick (49.) - Delaney (5.), Dolberg (42.)

Czechy: Vaclik - Coufal, Celustka (65. Brabec), Kalas Ż, Boril - Holes (46. Jankto), Soucek - Masopust (46. Krmencik Ż), Barak, Sevcik (80. Darida) - Schick (79. Vydra).

Dania: Schmeichel - Christensen (81. Andersen), Kjaer, Vestergaard - Stryger Larsen (70. Wass), Hojbjerg, Delaney (81. Jensen), Maehle - Braithwaite, Dolberg (59. Poulsen), Damsgaard (59. Norgaard).

Sędziował: Björn Kuipers (Holandia).

Więcej o: