Sensacja! Szwajcaria wyeliminowała Francję! Mistrzowie świata poza turniejem po rzutach karnych

Reprezentacja Szwajcarii sprawiła wielką niespodziankę i pokonała po rzutach karnych mistrzów świata, Francję, w meczu 1/8 finału Euro 2020 rozgrywanym w Bukareszcie. Po 120 minutach gry wspaniałego widowiska był remis 3:3.

Po zwycięstwie w grupie śmierci z Niemcami, Portugalią i Węgrami reprezentacja Francji była zdecydowanym faworytem do zwycięstwa w meczu w Budapeszcie. Mistrzowie świata mierzyli się jednak z nieobliczalną Szwajcarią, która w swojej grupie zajęła trzecie miejsce, za Walią i Włochami. Selekcjoner Francuzów, Didier Deschamps, zaskoczył wszystkich ustawieniem swojej drużyny z trójką obrońców, w tym Clementem Lengletem, a także Benjaminem Pavardem i Adrienem Rabiotem na wahadłach.

Zobacz wideo

Szybko okazało się jednak, że Deschamps koszmarnie się pomylił, a jego eksperyment mocno utrudnił zadanie wicemistrzom Europy. Francuzi w pierwszej połowie grali fatalnie, nie stworzyli ani jednej okazji bramkowej, a w dodatku w 15. minucie gry dali się Szwajcarom zaskoczyć, a błąd popełnił, a jakże, Clement Lenglet. Mający za sobą fatalny sezon w Barcelonie stoper nie upilnował Harisa Seferovicia, a ten wykorzystał dośrodkowanie Stevena Zubera i precyzyjnym strzałem głową otworzył wynik spotkania. 

Jeszcze przed przerwą Deschamps się zreflektował i wrócił do ustawienia z czwórką obrońców, a w przerwie feralnego Lengleta zastąpił Kingsleyem Comanem. Mimo to, już na początku drugiej połowy Francuzi mogli stracić drugiego gola, gdy w polu karnym Benjamin Pavard faulował Stevena Zubera, a po interwencji VAR argentyński sędzia Fernando Rapallini podyktował w 54. minucie rzut karny. Tego nie wykorzystał jednak Ricardo Rodriguez, którego płaskie uderzenie fantastycznie obronił Hugo Lloris. I chyba nikt nie przypuszczał, jak szybko ta sytuacja zemści się na Szwajcarach...

Denmark Croatia Spain Euro 2020 SoccerHiszpania jedyną taką drużyną w historii mistrzostw Europy. Takiego meczu nie było od 60 lat!

Ledwie trzy minuty później już było 1:1. Choć najpierw świetnej sytuacji nie wykorzystał Kylian Mbappe, który uderzył obok bramki Sommera, tak później gwiazda PSG zagrała piłkę w pole karne do Karima Benzemy, a ten popisał się cudownym przyjęciem i w sytuacji sam na sam doprowadził do wyrównania.

Co więcej, nie minęło kolejne 120 sekund, a było już 2:1 dla Francji. Tym razem Antoine Griezmann rozegrał piękną kombinację z Kylianem Mbappe i choć przegrał pojedynek z Yannem Sommerem, tak skutecznie z bliska dobił jego strzał Karim Benzema, strzelając swojego czwartego gola w tym turnieju. 

Reprezentacja Hiszpanii w meczu z Chorwacją na Euro 2020."Pełna wściekłości Hiszpania. Morata pokazał ogromny środkowy palec swoim prześladowcom"

Szwajcarzy po tym potrójnym ciosie się nie podnieśli, a Francja zaczęła grać swoją najlepszą piłkę, pełną luzu i swobody, i na kwadrans przed końcem absolutnie fenomenalnym strzałem z dystansu prowadzenie mistrzów świata podwyższył Paul Pogba. Pomocnik Manchesteru United uderzył idealnie z 25 metrów - wewnętrznym podbiciem, technicznie, w samo okienko bramki Sommera i Francja prowadziła 3:1.

Wydawało się, że było już po meczu. Nic bardziej mylnego. Szwajcarów do życia przywrócił Haris Seferović, który uderzeniem głową po centrze Kevina Mbabu strzelił gola kontaktowego. Chwilę później z bliska do siatki trafił Mario Gavranović, ale jego radość z wyrównania trwała krótko, gdyż był na spalonym.

Co się odwlecze, to nie uciecze. W 90. minucie Mario Gavranović popisał się świetną indywidualną akcją i płaskim uderzeniem zza pola karnego doprowadził do sensacyjnego remisu, a następnie także do dogrywki, choć w ostatniej akcji meczu w poprzeczkę trafił Kingsley Coman.

Co z Kevinem De Bruyne i Edenem Hazardem?Fatalne wieści dla Belgów. Koniec Euro dla Edena Hazarda? Koszmar z Madrytu powrócił

W dodatkowym czasie gry najpierw celnie uderzył głową Mehmedi, ale nie był w stanie pokonać Llorisa. Groźniej było po drugiej stronie boiska, gdy najpierw Coman w kontrataku uderzył w boczną siatkę, a następnie Szwajcarów uratował Sommer, który znakomicie odbił uderzenie z kilku metrów Pavarda. Francja musiała już sobie radzić bez Antoine'a Griezmanna, a także Karima Benzemy. Ten drugi na początku dogrywki był tak wyczerpany, że musiał opuścić boisko. 

W drugiej części dogrywki swoje szanse mieli Kylian Mbappe i Olivier Giroud, ale i oni nie potrafili przechylić szali zwycięstwa na korzyść mistrzów świata i o awansie do ćwierćfinału zadecydowały rzuty karne.

W rzutach karnych długo wszyscy byli bezbłędni. Do siatki rywala trafiali kolejno wszyscy w kolejce, aż wreszcie w ostatniej serii pomylił się Kylian Mbappe! Wyjątkowo nieskuteczny na tych mistrzostwach Europy Francuz nie zdołał pokonać Yanna Sommera i sensacja stała się faktem. Mistrzowie świata, Francuzi, przegrali po rzutach karnych ze Szwajcarią i to Szwajcaria zagra w ćwierćfinale Euro 2020. Jej rywalem będzie w Petersburgu reprezentacja Hiszpanii. 

1/8 finału: Francja - Szwajcaria 3:3 (0:1), karne: 4:5.

Bramki: Benzema 57', 59', Pogba 75' - Seferović 15', 81', Gavranović 90'.

Francja: Lloris - Varane, Lenglet (46' Coman, 111' Thuram), Kimpembe - Pavard, Kante, Pogba, Rabiot - Griezmann (88' Sissoko) - Mbappe, Benzema (94' Giroud).

Szwajcaria: Sommer - Elvedi, Akanji, Rodriguez (87' Mehmedi) - Widmer (73' Mbabu), Freuler, Xhaka, Zuber (79' Fassnacht) - Shaqiri (73' Gavranović) - Embolo (79' Vargas), Seferović (97' Schaer).

Żółte kartki: Varane, Coman - Elvedi, Rodriguez, Xhaka, Akanji.
Sędzia: Fernando Rapallini (Argentyna).

Więcej o: