Cristiano Ronaldo nienawidzi przegrywać i po raz kolejny o tym przypomniał. Po porażce z Belgią w 1/8 finału Euro 2020, Portugalczyk rzucił opaską kapitańską o ziemię. Schodząc z boiska, sfrustrowany wynikiem meczu, zrobił to jeszcze raz, po czym kopnął opaskę. Zachowanie to nie spodobało się kibicom, którzy zarzucili 36-latkowi brak szacunku.
Patrząc na statystyki, wydaje się, że to Portugalczycy powinni wyjść zwycięsko ze starcia z Belgią. Piłkarze Fernando Santosa napierali, ale ostatecznie nie zdołali wyrównać wyniku. "Szczęście, co? Nie chciała dzisiaj wpaść. Powodzenia" - powiedział Cristiano Ronaldo do belgijskiego bramkarza zaraz po końcowym gwizdku sędziego. Dzień później napastnik podsumował występ Portugalii na Euro 2020. W poniedziałek udostępnił zdjęcia i podziękowania na swoim Instagramie.
Nie udało nam się uzyskać pożądanego rezultatu i zbyt wcześnie odpadliśmy z turnieju. Jesteśmy dumni z naszego występu. Daliśmy z siebie wszystko, aby obronić tytuł mistrzów Europy i ta grupa pokazała, że wciąż możemy dać wiele radości Portugalczykom
- napisał Cristiano Ronaldo.
Portugalczyk odniósł się także do kibiców, którzy wspierali drużynę narodową w trakcie mistrzostw Europy. Kapitan reprezentacji przyznał, że cały skład walczył właśnie dla nich. "Nasi fani niestrudzenie wspierali drużynę od początku do końca. Biegliśmy i walczyliśmy dla nich, aby sprostać zaufaniu, jakim nas obdarzyli. Nie udało nam się zajść tak daleko, jakbyśmy wszyscy chcieli, ale oto nasze szczere i głębokie podziękowania dla kibiców" - dodał Ronaldo. "Wrócimy silniejsi" - zapewnił.
"Gratulacje dla Belgii i życzę powodzenia wszystkim drużynom, które pozostaną w rozgrywkach" - napisał na koniec. Reprezentacja Belgii w ćwierćfinale Euro 2020 zagra z Włochami, które pokonały w 1/8 finału Austrię (2:1). Spotkanie odbędzie się 2 lipca o godz. 21:00 na Allianz Arenie w Monachium. Relacja na żywo na Sport.pl i w aplikacji Sport.pl LIVE.
Euro dla Polski się już skończyło, ale nie dla polskich kibiców. Wejdź na muralnazywo.pl, napisz, komu kibicujesz, oceniaj mecze i typuj faworytów aż do samego finału, a my spośród przesłanych haseł każdego dnia wybierzemy najlepsze i umieścimy je na największym ekranie LED w Warszawie przy placu Unii Lubelskiej oraz na stronie muralnazywo.pl. Uwaga! Ekran aktualizujemy codziennie i nie możemy się doczekać tego, co wymyślicie.