Cristiano Ronaldo nie mógł pogodzić się z porażką. Rzucał opaską kapitana [WIDEO]

Cristiano Ronaldo nienawidzi przegrywać i po raz kolejny o tym przypomniał. Po porażce z Belgią (0:1) w 1/8 finału Euro 2020 Portugalczyk rzucił opaską kapitańską o ziemię. To nie spodobało się kibicom.

Portugalia nie obroni tytułu mistrza Europy. Cristiano Ronaldo i jego koledzy odpadli już w 1/8 finału po rywalizacji z Belgią. Belgowi wygrali 1:0 po pięknej bramce Thorgana Hazarda. Portugalczycy do końca walczyli o wyrównanie i mieli swoje szanse, ale na drodze albo stawał Thibaut Courtois, albo brakowało szczęścia, tak jak pod koniec spotkania, kiedy piłka po strzale Raphaela Guerreiro trafiła w słupek. Portugalczycy napierali, ale ostatecznie nie zdołali wyrównać. "Szczęście, co? Nie chciała dzisiaj wpaść. Powodzenia" – powiedział do belgijskiego bramkarza Cristiano Ronaldo zaraz po końcowym gwizdku.

Zobacz wideo Duńczycy też zmienili trenera przed Euro 2020. Tak to się właśnie robi

Reprezentacja Włoch pobiła rekord świata! Jest nie do przejścia. FenomenReprezentacja Włoch pobiła rekord świata! Jest nie do przejścia. Fenomen

Ronaldo znów nie wytrzymał. Kibice są źli

Ronaldo po spotkaniu znalazł się w ogniu krytyki. Nie ze względu na swoją grę, ale na zachowanie po meczu. Portugalczyk rzucił wściekle na ziemię opaskę kapitańską. Schodząc z boiska, sfrustrowany wynikiem meczu, zrobił to jeszcze raz, po czym kopnął opaskę. To nie spodobało się portugalskim kibicom, którzy zarzucili Ronaldo brak szacunku. Inni usprawiedliwiali Portugalczyka, tłumacząc to zwyczajną, ludzką złością.

To kolejny raz w ciągu kilku miesięcy, kiedy Ronaldo rzucił opaskę kapitańską ze wściekłości. W marcu 2021 w meczu eliminacji do mistrzostw świata Portugalczycy prowadzili z Serbami 2:0, ale ci zdołali doprowadzić do remisu. W samej końcówce spotkania bramkę na 3:2 zdobył Ronaldo, ale gol nie został uznany, bo arbiter uznał, że piłka nie przeszła całym obwodem linii bramkowej. Niestety, decyzja okazała się błędna, a mecz odbywał się bez pomocy systemu VAR. Ronaldo więc rzucił opaską i również wówczas został skrytykowany. Wtedy opaska trafiła na aukcję charytatywną i została sprzedana za 75 tysięcy dolarów.

- Bycie kapitanem reprezentacji Portugalii to jeden z największych zaszczytów i przywilejów w moim życiu. Zawsze dawałem i będę dawał z siebie wszystko, to się nigdy nie zmieni. Ale są trudne momenty, zwłaszcza kiedy czujemy, że cały naród został skrzywdzony. Trzeba podnieść głowę i zmierzyć się z kolejnym wyzwaniem. Naprzód, Portugalia! – napisał na Instagramie Ronaldo po tym zajściu.

"1-2-3-4. Drugi raz rzędu. Powiedzcie to sobie głośno". Rewelacja Euro 2020 w euforii

Znamy już połowę ćwierćfinalistów Euro 2020. Hitem tego etapu turnieju będzie spotkanie Belgów z Włochami. W innym ćwierćfinale spotkają się dwie rewelacje Euro – Czesi zagrają z Duńczykami.

Więcej o: