De Ligt komentuje porażkę Holandii: Coś takiego nie powinno mi się przydarzyć

- Oczywiście, że czuję się podle, bo odpadamy przeze mnie - nie miał wątpliwości Matthijs de Ligt, holenderski obrońca, który w niedzielnym meczu 1/8 finału z Czechami (0:2) zobaczył czerwoną kartkę.

To była 52. minuta. Matthijs de Ligt walczył przed własnym polem karnym z Patrikiem Schickiem. Upadając, zagrał piłkę ręką. Początkowo sędzia ukarał go żółtą kartką, ale po konsultacji z VAR pokazał czerwoną. Holendrzy jeszcze wtedy bezbramkowo remisowali z Czechami, ale po wyrzuceniu z boiska de Ligta stracili dwa gole i sami nie strzelili żadnego. Pożegnali się z turniejem w 1/8 finału.

Zobacz wideo Duńczycy też zmienili trenera przed Euro 2020. Tak to się właśnie robi

Zbigniew BoniekBoniek skomentował sukces Czechów. Wpis wywołał kontrowersje

- Oczywiście, że czuję się podle, bo odpadamy przeze mnie - nie miał po meczu wątpliwości Matthijs de Ligt. - To bardzo irytujące. Tym bardziej że mieliśmy ten mecz pod kontrolą, a później stało się to, co się stało. Upadłem, bo zostałem lekko pchnięty, no i źle ułożyłem ręce. Ale coś takiego nie powinno mi się przydarzyć - dodał przepytywany przed kamerą holenderskiej telewizji publicznej NOS, gdzie też pochwalił kolegów z drużyny. - Walczyli do końca, jestem z nich dumny, ale czuję się też odpowiedzialny za to, że już nie ma nas na tym turnieju. To moja wina - powtórzył.

Czeski koszmar reprezentacji Holandii. Prawdziwe fatum

To niebywałe, ale była to czwarta obejrzana przez Holendrów czerwona kartka w historii mistrzostw Europy. Za każdym razem miało to miejsce w spotkaniach z Czechami lub Czechosłowacją. Zaczęło się od Euro 1976, kiedy czerwone kartki w półfinałowym spotkaniu zobaczyli Johan Neeskens i Wim van Hanegem. A później był 2004 rok i mistrzostwa Europy w Portugalii, gdzie Czesi z Holandią spotkali się w fazie grupowej - wygrali 3:2, mimo że przegrywali 0:2. I też grali z przewagą piłkarza. Od 75. minuty, kiedy z boiska wyrzucony został John Heitinga. Teraz o półfinał powalczą z Danią (sobota, godz. 18).

Hungary Netherlands Czech Republic Euro 2020 Soccer"Wielkie oszustwo". Holendrzy nie mają wątpliwości po sensacyjnej porażce

Wyraź piłkarskie emocje na ogromnym ekranie w Warszawie 

Euro dla Polski się już skończyło, ale nie dla polskich kibiców. Wejdź na muralnazywo.pl, napisz, komu kibicujesz, oceniaj mecze i typuj faworytów aż do samego finału, a my spośród przesłanych haseł każdego dnia wybierzemy najlepsze i umieścimy je na największym ekranie LED w Warszawie przy placu Unii Lubelskiej oraz na stronie muralnazywo.pl. Uwaga! Ekran aktualizujemy codziennie i nie możemy się doczekać tego, co wymyślicie.

Więcej o: