Były reprezentant wskazał, kto może zastąpić Sousę. "Widzę dwie możliwości"

- Po Euro widzę dwie możliwości. Pierwsza to pozostawienie Paulo Sousy na stanowisku selekcjonera, bo przecież ciągle obowiązuje go kontrakt z federacją. Druga to Adam Nawałka. On zna zespół, a piłkarze znają jego - powiedział Janusz Kupcewicz, medalista mundialu z 1982 roku w rozmowie z portalem WP SportoweFakty.

Reprezentacja Polski odpadła z Euro 2020 i zajęła ostatnie miejsce w grupie E z jednym punktem. Zarówno piłkarze, jak i prezes PZPN Zbigniew Boniek opowiadają się za tym, żeby Paulo Sousa pozostał selekcjonerem polskiej kadry przynajmniej do zakończenia eliminacji do mistrzostw świata w 2022 roku w Katarze. Nie brakuje jednak opinii, że Portugalczyk powinien zostać zwolniony ze stanowiska.

Zobacz wideo Głównym winowajcą Zbigniew Boniek? "Za późno zareagował"

Medalista mundialu z 1982 roku: PZPN ma dwie opcje. Zostawić Paulo Sousę albo zatrudnić Adama Nawałkę

Janusz Kupcewicz, były reprezentant Polski, rozmawiał z portalem WP SportoweFakty na temat potencjalnej zmiany na stanowisku selekcjonera biało-czerwonych. Medalista z mundialu z 1982 roku uważa, że Polski Związek Piłki Nożnej ma dwa rozwiązania. - Po Euro widzę dwie możliwości. Pierwsza to pozostawienie Paulo Sousy na stanowisku selekcjonera, bo przecież ciągle obowiązuje go kontrakt z federacją. Druga to Adam Nawałka. On zna zespół, a piłkarze znają jego. Nie widzę w tej chwili na horyzoncie innego kandydata. To niesamowicie inteligentny facet, wyciągnąłby wnioski – powiedział Kupcewicz.

Polak dodaje, że całą winą po blamażu na Euro 2020 nie należy obarczać wyłącznie Paulo Sousę. – Każdy piłkarz mógł dać z siebie więcej i na pewno ma sobie coś do zarzucenia. Nawet Robert Lewandowski, który spisał się wspaniale, powinien trafić do siatki w sytuacji z dwoma poprzeczkami. Naszą piętą achillesową była obrona, nie mówię tylko o defensorach, bo w dzisiejszej piłce broni cały zespół – dodał.

Reprezentacja Polski powróci do gry we wrześniu tego roku na eliminacje do mundialu 2022. Mecz biało-czerwonych z Albanią odbędzie się 2 września o godzinie 20:45 na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Wyraź piłkarskie emocje na ogromnym ekranie w Warszawie

Euro dla Polski się już skończyło, ale nie dla polskich kibiców. Wejdź na muralnazywo.pl, napisz, komu kibicujesz, oceniaj mecze i typuj faworytów aż do samego finału, a my spośród przesłanych haseł każdego dnia wybierzemy najlepsze i umieścimy je na największym ekranie LED w Warszawie przy placu Unii Lubelskiej oraz na stronie muralnazywo.pl. Uwaga! Ekran aktualizujemy codziennie i nie możemy się doczekać tego, co wymyślicie.

Więcej o: