Polscy piłkarze odreagowywali porażkę na plaży. Pojawiła się policja

Reprezentacja Polski po przegranym 2:3 meczu ze Szwecją od razu wróciła do swojej bazy w Sopocie. Kadrowicze wybrali się na jedną z plaż, gdzie mieli spędzić kilka godzin. Biało-czerwonych pilnowali policjanci - informuje "Super Express".

Reprezentacja Polski przez porażkę 2:3 ze Szwecją straciła szanse na awans do fazy pucharowej Euro 2020. Biało-czerwoni mogli zagrać w kolejnej fazie turnieju, ale musieli wygrać z kadrą prowadzoną przez Janne Anderssona. Ostatecznie Polska zakończyła zmagania w grupie E na ostatnim miejscu z jednym punktem, a w całych mistrzostwach Europy zostali sklasyfikowani na 21. lokacie.

Zobacz wideo Kto winnym niepowodzenia na Euro 2020?

Reprezentacja Polski odreagowała porażkę ze Szwecją w Sopocie. Kadrowicze przebywali przez kilka godzin na plaży

Jak dowiedział się "Super Express", reprezentacja Polski po meczu ze Szwecją od razu wróciła do swojej bazy w Sopocie. Kadrowicze chcieli po przylocie odreagować nieudane mistrzostwa Europy i zdecydowali się wybrać na jedną z plaż w Sopocie. Biało-czerwoni spędzili tam kilka godzin i przez cały czas byli pilnowali przez policjantów. Zdjęcia, które to dokumentują, można zobaczyć na stronie dziennika. 

Ze zdjęć można wywnioskować, że na plaży pojawił się m.in. Łukasz Skorupski, Mateusz Klich, Jan Bednarek, Wojciech Szczęsny, Tomasz Kędziora czy Bartosz Bereszyński. Wspomniane przez "SE" źródło nie doprecyzowuje, czy zgodę na takie wyjście wyraził Paulo Sousa, czy też była to autonomiczna decyzja zawodników.

Reprezentacja Polski wróci do gry we wrześniu i będzie walczyć o awans na mistrzostwa świata 2022 w Katarze. Rywalem biało-czerwonych będzie Albania, z którą Polacy zagrają 2 września o godzinie 20:45 na Stadionie Narodowym w Warszawie. Na ten moment nie wiadomo, czy w eliminacjach na pewno drużynę będzie prowadził Paulo Sousa.

Gigantyczna wyprzedaż w Aliexpress! Sprzęt do ćwiczeń, ogrodu, ubrania nawet 70% taniej! Nie tylko podróbki!

Więcej o: