Viktor Orban bojkotuje mecz Niemcy - Węgry! Wszystko przez decyzję UEFA

Viktor Orban nie pojawi się na trybunach Allianz Areny w Monachium podczas meczu Niemcy - Węgry. Premier Węgier jest rozczarowany niemieckim rządem, który nie respektuje zasad nałożonych przez UEFĘ - informuje "The Guardian".

Europejska federacja UEFA nie wyraziła zgody na podświetlenie stadionu w Monachium w kolorach tęczy, co miało być formą sprzeciwu wobec homofobicznej polityki Viktora Orbana. Motyw ten miał zostać wykorzystany w najbliższą środę podczas meczu Niemców z Węgrami na zakończenie fazy grupowej. Minister spraw zagranicznych Peter Szijarto skomentował tę decyzję, mówiąc: "Dzięki Bogu, że w kręgach kierownictwa europejskiej piłki nożnej nadal zwycięża zdrowy rozsądek i nie bawiono się w polityczne prowokacje". Z kolei Mats Hummels wyszedł na przedmeczową konferencję prasową w koszulce z napisem "Miłość jednoczy".

Zobacz wideo Sousa to mistrz drugich połówek

Premier Węgier nie pojawi się na trybunach Allianz Areny w Monachium. To efekt działań niemieckiego rządu

Jak informuje "The Guardian", premier Węgier Viktor Orban odwołał wyjazd na mecz z Niemcami, który odbędzie się na Allianz Arenie w Monachium. To efekt krytyki skierowanej w stronę jego rządu w związku z uchwaloną w zeszłym tygodniu ustawą anty-LGBTQ+. Balazs Hidveghi, były rzecznik partii rządzącej Orbana oskarżył Niemców o próbę wymuszenia ideologicznej debaty podczas imprezy sportowej. Jego zdaniem kwestionowana ustawa dotyczy ochrony dzieci.

Kilka węgierskich stadionów oraz Opera w Budapeszcie będą oświetlone czerwono-biało-zielonymi barwami Węgier. W Niemczech postanowiono, że stadiony w Kolonii, Frankfurcie oraz Berlinie będą oświetlone w kolorach tęczy, a niemieckie przedsiębiorstwo kolejowe Deutsche Bahn pomalowało jeden ze swoich pociągów w tęczowe pasy. Swoje wsparcie pokazały także europejskie kluby, na czele z Juventusem, FC Barceloną i Milanem.

UEFA wydała specjalne oświadczenie, w którym podkreśla, że z dumą nosi kolory tęczy i szanuje symbol społeczeństwa LGBT. "Niektórzy interpretują naszą decyzję o odrzuceniu prośby miasta Monachium jako polityczną. Wręcz przeciwnie, sama prośba była polityczna, bo związana z obecnością kadry Węgier na meczu z Niemcami. Dla UEFA tęcza nie jest symbolem politycznym, ale oznaką zdecydowanego zaangażowania na rzecz bardziej zróżnicowanego i integracyjnego społeczeństwa" – czytamy w oświadczeniu.