Nietypowa pozycja gwiazdy Hiszpanów. Ekspert tłumaczy schemat

Już w sobotę mecz Hiszpania - Polska na Euro 2020. Dzień przed meczem w Euro Sekcji, specjalnym programie Sport.pl, analizę gry ofensywnej Hiszpanów przeprowadził Kibu Vicuna. Trener zwrócił w niej uwagę na nietypowe ustawienie zawodnika Atletico Madryt, Marcosa Llorente.

W sobotę reprezentacja Polski zagra mecz o wszystko na Euro 2020. Po poniedziałkowej porażce 1:2 ze Słowacją zespół Paulo Sousy tym razem zagra z Hiszpanią. Wiele wskazuje na to, że Polacy będą musieli zdobyć w tym spotkaniu co najmniej punkt, by marzyć o wyjściu z grupy choćby z 3. miejsca.

Zobacz wideo Tak atakują Hiszpanie. Vicu?a wyjaśnia na co muszą uważać Polacy

Hiszpanie nie zaczęli tego turnieju najlepiej. W poniedziałek drużyna Luisa Enrique tylko bezbramkowo zremisowała ze Szwedami. W piątek w Euro Sekcji, specjalnym programie Sport.pl na Euro 2020, jeden z ofensywnych schematów reprezentacji Hiszpanii tłumaczył Kibu Vicuna, były trener Wisły Płock, FK Trakai, Mohun Bagan i Kerala Blasters, wcześniej asystent w klubach ekstraklasy, mistrz Polski z Legią Warszawa.

- Hiszpania grała w ustawieniu 1-4-3-3. W środku pola grali Pedri, Rodri i Koke, na skrzydłach Ferran Torres i Dani Olmo, a w ataku Alvaro Morata. Szwecja zagrała zaś w ustawieniu 1-4-4-2 i broniła bardzo głęboko - rozpoczął analizę Kibu, który zwrócił uwagę na nietypowe ustawienie Marcosa Llorente, analizując ofensywną grę Hiszpanów pod jego kątem.

Hiszpania zagra z Polską bez swojego kapitana? Zabrakło go na treninguA jednak! Kapitan reprezentacji Hiszpanii może zagrać z Polską. Jest gotowy

Kibu Vicuna analizuje hiszpańską ofensywę

- Wiele osób pytało, dlaczego Llorente zagrał na prawej stronie obrony. Oczywiście to nie jest jego pozycja, bo zazwyczaj gra w roli ofensywnego pomocnika i w poprzednim sezonie strzelił aż 13 goli i miał 12 asyst. Hiszpanom potrzebny był jednak do gry w trójkącie na prawej stronie, gdzie współpracował z Koke i Ferranem Torresem. Na lewej stronie taki trójkąt tworzyli Jordi Alba, Pedri i Olmo - powiedział Kibu.

Dodał: Hiszpanie w meczu ze Szwecją często zaczynali grę od lewej strony. Pau Torres podawał do Alby, który oddawał piłkę stoperowi. W ten sposób zespół Luisa Enrique wciągał rywali bliżej lewej strony boiska, tworząc miejsce po przeciwnej stronie. Z tego korzystał Llorente, który robił ruch w kierunku szwedzkiej bramki, a którego ubezpieczali Koke w roli prawego obrońcy i, bliżej bramki przeciwnika, Ferran Torres. Zawodnik Manchesteru City wyciągał od własnej bramki lewego obrońcę reprezentacji Szwecji, Ludwiga Augustinssona.

 

- Te ruchy pozwalały Hiszpanom na dwojakie rozegranie akcji ofensywnej. Koke, otrzymując piłkę w roli prawego obrońcy, mógł podać do Llorente, który wchodził w wolną przestrzeń między stoperami absorbowanymi przez Moratę i lewym obrońcą. Drugim sposobem było zagranie do Ferrana Torresa, który stojąc bliżej linii bocznej, mógł wykorzystać swoją szybkość i wbiec w pole karne Szwedów. W tym samym czasie po przeciwnej stronie w pole karne wbiegali już Morata, Pedri i Olmo, tworząc możliwości do podania - zakończył Kibu.

Były prezydent boi się przed meczem Polski z Hiszpanią. Były prezydent boi się przed meczem Polski z Hiszpanią. "Drużyna po prostu nie istnieje"

Mecz Hiszpania - Polska w sobotę o godz. 21:00. Relacja na żywo na Sport.pl oraz w aplikacji Sport.pl Live.

Mural na żywo Sport.pl zagrzewa polskich piłkarzy

Emocje start! Chcesz podzielić się swoimi piłkarskimi emocjami? Nic prostszego. Specjalnie na Euro przygotowaliśmy Mural na żywo! Pokaż nam, jak kibicujesz polskiej reprezentacji, a my spośród przesłanych haseł wybierzemy najlepsze i umieścimy je na żywym muralu oraz największym ekranie LED w Warszawie. Mural jest do obejrzenia w Warszawie pod adresem Waryńskiego 3, ekran przy Placu Unii, a swoje zgłoszenia możesz przesyłać pod linkiem muralnazywo.pl.

Więcej o: