Dwa rzuty karne i oba obronione! Ukraina wygrywa po niezwykłym meczu!

Reprezentacja Ukrainy pokonała Macedonią Północną 2:1 w meczu grupy C, choć w końcówce spotkania zmarnowali rzut karny. Tym samym zespół Andrija Szewczenki znacznie zbliżył się do awansu do 1/8 finału Euro 2020.

Obydwa zespoły przystępowały do swojego drugiego meczu tegorocznych mistrzostw Europy po porażce na otwarcie turnieju. Ukraińcy przegrali 2:3 z Holandią, a Macedończycy przegrali 1:3 z Austrią. Obydwie drużyny, chcąc pozostać w walce o awans do 1/8 finału, musiały wygrać czwartkowe spotkanie.

Zobacz wideo "Uważam, że mamy bardzo dobrego, mądrego, fajnego trenera... Ja go nie zwolnię" mówi Zbigniew Boniek

I od początku spotkania swój styl chcieli narzucić Ukraińcy. W pierwszych minutach bardzo dobrze w bramce spisywał się jednak Dimitrievski. W 29. minucie nie miał jednak nic do powiedzenia. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego kapitalnie wzdłuż bramki zgrał piłkę Karawajew. Dopadł do niej Jarmołenko, który z metra skierował ją do siatki. Pięć minut później było już 2:0. Jaremczuk otrzymał kapitalne podanie od Jarmołenki i w sytuacji sam na sam pewnie pokonał Dimitrievskiego.

Europa strzeliła sobie samobója. Cichy zwycięzca Euro 2020 jest już znanyEuropa strzeliła sobie samobója. Cichy zwycięzca Euro 2020 jest już znany

Chwilę później Pandev po raz drugi w tym turnieju mógł wpisać się na listę strzelców. Piłkarz Genoi zdołał nawet przelobować Buszczana, ale w momencie podania był na spalonym. Tuż przed przerwą głupotą popisał się Szaparenko - minął rywala w polu karnym i upadł, chcąc nabrać sędziego. Ten się nie nabrał i ukarał Ukraińca żółtą kartkę za próbę wymuszenia "jedenastki".

Dwa rzuty karne w drugiej połowie meczu! Bramkarze obronili obydwa

Po przerwie zdecydowanie lepiej prezentowali się Macedończycy. W 54. minucie kapitalnym uderzeniem sprzed pola karnego popisał się Trajkovski, ale Buszczan zdołał sparować piłkę na poprzeczkę. To nie zakończyło akcji, bo kilka sekund później w polu karnym Karawajew kopnął w stopę Pandeva. Na murawie powstało wielkie zamieszanie, a sędzia podyktował rzut karny! Buszczan obronił strzał Alioskiego, ale przy jego dobitce nie miał już żadnych szans. W końcówce meczu Ukraińcy mogli podwyższyć prowadzenie z rzutu karnego, ale Malinowski nie zdołał pokonać Dimitrievskiego.

Tym samym zespół Andrija Szewczenki zdobył trzy punkty, bardzo istotne w walce o awans do 1/8 finału Euro 2020. Jeśli Ukraińcy chcą awansować, muszą w ostatnim meczu pokonać Austriaków. W przeciwnym razie pozostanie im liczyć na awans z 3. miejsca.

Więcej o: