60 tys. widzów eksplodowało z radości! Wtem: Spalony! Punkt zwrotny meczu [WIDEO]

Reprezentacja Węgier przegrała 0:3 z Portugalią. Outsiderzy mieli jednak szansę, aby wyjść na prowadzenie, kiedy to Szabolcs Schon trafił do bramki Rui Patricio. Zawodnik był jednak na minimalnym spalonym.

Mistrzostwa Europy ruszyły na dobre. We wtorek do gry wkroczyła grupa F. W pierwszym spotkaniu Węgry zmierzyły się z Portugalią w Budapeszcie, zaś o godz. 21:00 czeka nas hit Niemcy - Francja. 

Zobacz wideo Tak kibice przywitali reprezentację Polski. Piłkarze zaskoczeni

Węgrzy o włos od niespodzianki. Bramka była, ale spalony też 

W pierwszym spotkaniu żelaznym faworytem miała być Portugalia. Zespół prowadzony przez Fernando Santosa przez większość meczu, mimo optycznej przewagi, biła głową w mur. Wycofani Węgrzy z biegiem czasu coraz śmielej kontrowali rywala. Po jednej z akcji Szabolcs Schon urwał się obrońcom Portugalii, przeprowadził indywidualny rajd i trafił do bramki. Zawodni był jednak na minimalnym spalonym. 

Ta sytuacja okazała się być przełomowa dla losów spotkania, gdyż na przestrzeni dwóch minut Portugalczycy dwukrotnie trafili do siatki rywali i ostatecznie wygrali spotkanie 3:0.