Christian Eriksen pokazał pierwsze zdjęcie ze szpitala. "Cześć wszystkim"

Duński związek piłkarski udostępnił zdjęcie Christiana Eriksena ze szpitala oraz kolejną wiadomość dla kibiców. Zawodnik, który dostał ataku serca podczas meczu Dania - Finlandia zapewnił, że czuje się dobrze. Podziękował też za ogromne wsparcie, jakie otrzymał z całego świata.

29-letni piłkarz stracił przytomność pod koniec pierwszej połowy meczu Dania - Finlandia podczas Euro 2020. Po kilkunastominutowej akcji reanimacyjnej zawodnik został zniesiony z boiska, a następnie przetransportowany do szpitala. Teraz poddawany jest szczegółowym badaniom, a lekarze starają się wyjaśnić, jaka była przyczyna jego zasłabnięcia.

Zobacz wideo Koniec szans na Euro?! Nagroda Darwina dla Polaków

Christian Eriksen pisze ze szpitala: Chciałem ogromnie podziękować za niesamowite wiadomości i życzenia

Duński związek piłkarski  we wtorek 15 czerwca opublikował zdjęcie Christiana Eriksena ze szpitala w Rigshospitalet. Załączył też krótką informację dla kibiców.

"Cześć wszystkim, chciałem ogromnie podziękować za niesamowite wiadomości i życzenia, które otrzymałem z całego świata. One wiele znaczą dla mnie i mojej rodziny. Czuję się dobrze - pomimo tych okoliczności. Nadal jednak muszę mieć wykonanych kilka badań w szpitalu, ale ogólnie jest OK. Teraz będę kibicował chłopakom z Danii w ich kolejnych meczach" - napisał zawodnik reprezentacji Danii.

Dzień wcześniej agent Christiana Eriksena rozmawiał z dziennikarzami "La Gazzetta dello Sport" i przekazał im słowa zawodnika. "Dziękuję, nie poddam się. Czuję się teraz lepiej, ale chcę uświadomić sobie, co tak naprawdę się stało. Dziękuję wam wszystkim za to, co dla mnie zrobiliście" - mówił zawodnik.

Reprezentacja Danii robiąca kordon wokół Christiana Eriksena. Simon Kjaer (kapitan, tyłem) i baner kibiców Interu Mediolan gratulujących postawy. Źródło: AP / Twitter"Wspaniały człowiek i kapitan". Kibice Interu Mediolan podziękowali Simonowi Kjaerowi za jego postawę

Naczelny lekarz centrum kardiologii w szpitalu Rigshospitalet, Jesper Kjaergaard uważa, że piłkarz wróci do normalnego życia. - Zbadamy, czy to zatrzymanie akcji serca spowodowało utratę przytomności (...). Główną grupą chorób, które powodują zatrzymanie akcji serca, są choroby wieńcowe, takie jak zakrzepy krwi. Są one trudne do zauważenia, a mogą być wywołane mocnym wysiłkiem fizycznym. Zakrzepowi zazwyczaj towarzyszy ból w klatce piersiowej albo inny dyskomfort. Jeżeli jednak to była arytmia, to wówczas nie ma żadnych sygnałów ostrzegawczych. Osoba natychmiast traci wówczas przytomność - powiedział specjalista w rozmowie z duńską telewizją TV2. Lekarz dodał, że zawodnik musi zostać w placówce co najmniej kilka dni, ponieważ wykluczenie tak wielu schorzeń zajmie trochę czasu. 

UEFA dała Duńczykom propozycję - walkowera. UEFA dała Duńczykom propozycję - walkowera. "Czy oni naprawdę mieli jakiś wybór?"

Więcej o: