- Mam nadzieję, że zagram 90 minut. Jestem w formie i gotowy. Możemy na tych mistrzostwach dokonać czegoś, czego nikt się nie spodziewa - powiedział podczas konferencji prasowej Marek Hamsik.
- Cieszę się, że tu siedzę, bo to oznacza, że jestem sprawny i gotowy do gry. Czuję się na pełnych obrotach. My wszyscy jesteśmy bardzo szczęśliwi. W końcu to mistrzostwa Europy, a one nie odbywają się tak często. Od wielu tygodni jesteśmy pełni emocji, chcemy być już na boisku - mówił kapitan Słowacji cytowany przez portal sport7.sk.
33-letni pomocnik dodał, że piłkarze doskonale zdają sobie sprawę, że to Polska jest faworytem w tym spotkaniu. - Mają ogromną jakość, szczególnie w ofensywie. Polska ma w ataku największą z gwiazd, czyli Roberta Lewandowskiego. Jest świetnym egzekutorem, świadomym swoich atutów. Wystarcza mu odrobina swobody, aby wykończyć akcję (...). Poza tym jest jeszcze Piotr Zieliński. Przez to musimy mieć wyjątkowo przygotowaną obronę, a jednocześnie nie wolno nam zapominać do ataku - kontynuował dalej Hamsik.
Zawodnik przekonywał, że reprezentacja Słowacji jest bardzo dobrze przygotowana na mecz z Polską i wszyscy wiedzą, czego spodziewać się nie tylko po Lewandowskim, ale też innych piłkarzach z Polski. 126-krotny reprezentant Słowacji wyraził nadzieję, że jego drużyna awansuje do fazy pucharowej mistrzostw Europy.
Na koniec Marek Hamsik został też poproszony o komentarz do wczorajszych wydarzeń z meczu Danii z Finlandią. Pod koniec pierwszej połowy Christian Eriksen upadł na murawę i stracił przytomność. Konieczna była reanimacja piłkarza, który wraca do zdrowia w szpitalu. - To było przerażające. Czułem dreszcze przez wiele godzin po tym zdarzeniu. Dzięki Bogu wszystko skończyło się pozytywnie - podsumował piłkarz.
Mecz Polska-Słowacja rozpocznie się w poniedziałek 14 czerwca o godzinie 18:00. Transmisja dostępna będzie na kanałach TVP 1, TVP Sport czy sport.tvp.pl. Relacja na żywo także na Sport.pl i w aplikacji Sport.pl LIVE.