Austria nie dała szans absolutnym debiutantom na Euro! Historyczny gol

Reprezentacja Austrii wygrała swój pierwszy mecz na mistrzostwach Europy. Austriacy w pierwszym meczu grupy C wygrali z debiutującą w turnieju Macedonią Północną 3:1. Bramki dla Austrii zdobyli Stefan Lainer i Michael Gregoritsch. Historycznego i jednocześnie nieco kuriozalnego gola dla Macedonii zdobył Goran Pandew.

To był historyczny mecz dla Macedonii Północnej. Jeszcze nigdy wcześniej ta drużyna nie zagrała na Euro. Także Austriacy mieli szansę napisać nową historię, bo oni z kolei nigdy nie wygrali meczu na mistrzostwach Europy. Oba zespoły dobrze się znają z eliminacji do tego turnieju. Dwa razy lepsi okazali się Austriacy (4:1 i 2:1). Oczywiście z obiema ekipami mierzyła się też reprezentacja Polski (1:0 i 0:0 z Austrią i 1:0 i 2:0 z Macedonią).

Zobacz wideo Prezes PZPN Zbigniew Boniek ocenia brak podstawowych i ważnych piłkarzy reprezentacji Polski na turnieju EURO 2020

Trener Duńczyków ma żal do UEFY. Trener Duńczyków ma żal do UEFY. "To był błąd"

Na boisku nie było widać tego, kto na Euro gra po raz pierwszy. A raczej nie było widać tego, że jedna drużyna debiutuje na mistrzostwach, a druga ma już doświadczenie w takiej rywalizacji. Początek spotkania był wyrównany i rozgrywany w wolnym tempie. Mimo tego kibice zobaczyli w pierwszej połowie dwie bramki. W 18. minucie kolejne długie podanie w pole karne Macedończyków posłał Marcel Sabitzer. Futbolówka poleciała w okolice narożnika pola bramkowego, a tam znakomicie na pozycję wyszedł Stefan Lainer, który skontrował piłkę, a ta wpadła do bramki obok zaskoczonego golkipera.

Historyczny gol w kuriozalnych okolicznościach

Jeszcze bardziej zaskoczony musiał być bramkarz Austrii, Daniel Bachmann, po tym co wydarzyło się w 28. minucie. Utratę gola Austriacy mogą nazwać serią niefortunnych zdarzeń. Najpierw przy wybijaniu piłki spod własnego pola karnego jeden z obrońców nabił piłką Sabitzera. Futbolówka wróciła w pole karne Austrii. Wystartował do niej Trajkovski, ale szybszy był bramkarz Austriaków. Sęk w tym, że idący wślizgiem Trajkowski jakimś cudem zdołał trafić w piłkę złapaną przez golkipera. Ten wypuścił ją z rąk i stracił orientację. Tę zachował Goran Pandew, który dopadł do bezpańskiej piłki i skierował ją do siatki, strzelając pierwszą, historyczną bramkę dla Macedonii Północnej na mistrzostwach Europy.

Jerzy Brzęczek i Robert Lewandowski podczas treningu reprezentacji Polski w 2018 roku.Były reprezentant o konflikcie Brzęczek - Lewandowski. "Nie powinien go powoływać"

W drugiej połowie obraz gry niewiele się zmienił. Obie drużyny stworzyły sobie po jednej znakomitej sytuacji. Najpierw genialne prostopadłe podanie dostał Nikołow i wyszedł sam na sam z bramkarzem, ale ten zrehabilitował się i wygrał ten pojedynek. Z drugiej strony wprowadzony na boisko po przerwie Gregoritsch doszedł do dośrodkowania z lewego skrzydła posłanego na bliższy słupek. Tylko w sobie znany sposób, będąc tyłem do bramki i przy asyście dwóch obrońców zdołał oddać strzał głową w kierunku dalszego słupka, ale fantastyczną paradą popisał się Dimitriewski.

Niestety dla Macedończyków, druga sytuacja Gregoritscha skończyła się golem. Dośrodkowanie z lewej strony od Alaby na piąty metr wykorzystał właśnie piłkarz Augsburga, który uprzedził wychodzącego z bramki golkipera. Tak samo jak wcześniej Lainer, po golu wyraził on wsparcie dla Christiana Eriksena. W 89. minucie Macedończyków dobił Arnautović, również wprowadzony po przerwie. Otrzymał on genialne podanie piętą od Laimera, wyszedł sam na sam z bramkarzem i umieścił piłkę w siatce.

Austria wygrała tym samym swój pierwszy mecz w historii swoich występów w mistrzostwach Europy. W drugim niedzielnym meczu grupy C Holandia zmierzy się z Ukrainą. Relacja na żywo w Sport.pl.

Więcej o: