Anglicy wygrywają pierwszy mecz! Zrewanżowali się za półfinał MŚ

Reprezentacja Anglii pokonała Chorwację 1:0 w meczu grupy D piłkarskich mistrzostw Europy. Jedynego gola w rozgrywanym na londyńskim Wembley spotkaniu strzelił w drugiej połowie Raheem Sterling.

Niedzielny mecz na Wembley można było uznać za rewanż za półfinał ostatnich mistrzostw świata, w których Chorwacja pokonała po dogrywce Anglię 2:1. Wprawdzie oba zespoły zmierzyły się w międzyczasie dwukrotnie w Lidze Narodów, to jednak starcie w ramach wielkiej imprezy, jaką są mistrzostwa Europy, ma zdecydowanie większe znaczenie. Poza kadrą na mecz, rozgrywany w sporym upale i w obecności 22,5 tysiąca kibiców, znalazły się trzy gwiazdy reprezentacji Anglii. O ile nieobecność kontuzjowanego Harry'ego Maguire'a była od jakiegoś czasu znana, tak pozostawienie poza kadrą przez Garetha Southgate Ben Chilwella i Jadona Sancho, było ogromnym zaskoczeniem, tym bardziej że na lewej obronie wystąpił nominalny prawy obrońca - Kieran Trippier.

Zobacz wideo

Spotkanie rozpoczęło się od dużej dominacji Anglików, która jednak trwała jedynie przez 20 minut. W tym czasie jednak gospodarze byli dwukrotnie blisko wyjścia na prowadzenie. W szóstej minucie po akcji Raheema Sterlinga elegancki techniczny strzał oddał Phil Foden, ale piłka trafiła tylko w słupek bramki Dominika Livakovica. Kilka minut później chorwacki bramkarz musiał już się wykazać po uderzeniu z dystansu Kalvina Phillipsa, jednak stanął na wysokości zadania i odbił piłkę. 

Britain England Croatia Euro 2020 SoccerAnglicy uklęknęli przed meczem z Chorwacją. Zaskakująca reakcja kibiców

W kolejnych minutach Chorwaci zdołali odzyskać kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami, jednak w dalszym ciągu mieli ogromne problemy nad stworzeniem zagrożenia pod bramką Jordana Pickforda. Jedno bardzo niecelne uderzenie Ivana Perisicia to było wszystko, na co było stać wicemistrzów świata w pierwszej połowie, która zakończyła się bezbramkowym remisem. 

Po przerwie emocji piłkarskich było już zdecydowanie więcej. A zaczęły się one w 57. minucie. Wtedy to senne widowisko rozbudził duet Kalvin Phillips - Raheem Sterling. Pomocnik Leeds, który przez cały mecz imponował znakomitą postawą w środku pola, ładnie ściął z piłką ze skrzydła do środka i dostrzegł wbiegającego w pole karne Sterlinga, a ten wygrał pojedynek z Livakoviciem i otworzył wynik meczu. 

Chwilę później powinno być już 2:0 dla Anglii. Po centrze z lewego skrzydła fatalnie spudłował z kilku metrów Harry Kane. Chorwaci odpowiedzieli szansą Ante Rebicia, do którego trafiła piłka po zablokowanym strzela Mateo Kovacicia. Napastnik Milanu jednak z kilkunastu metrów skiksował i uderzył bardzo niecelnie, podobnie jak kilka minut później pod drugą bramką w analogicznej sytuacji Raheem Sterling. Ponadto z rzutu wolnego minimalnie nad poprzeczką uderzył Mason Mount.

Anglia ma wielkie oczekiwania przed Euro. Ale wygranie grupy może im się nie opłacaćAnglia ma wielkie oczekiwania przed Euro. Ale wygranie grupy może im się nie opłacać

W końcówce przegrywający Chorwaci nie byli w stanie choćby zbliżyć się do wyrównania i wynik już się nie zmienił. Anglia minimalnie, ale zasłużenie pokonała Chorwację 1:0 i jest pierwszym liderem grupy D, w której już w poniedziałek Czesi zmierzą się ze Szkocją. 

Grupa D: Anglia - Chorwacja 1:0 (0:0)

Bramki: Sterling 57'

Anglia: Pickford - Walker, Stones, Mings, Trippier - Phillips, Rice - Sterling (90' Calvert-Lewin), Mount, Foden (71' Rashford) - Kane (82' Bellingham).

Chorwacja: Livaković - Vrsaljko, Vida, Caleta-Car, Gvardiol - Modrić, Brozović (70' Vlasić), Kovacić (85' Pasalić) - Kramarić (70' Brekalo), Rebić (78' Petković), Perisić.

Żółte kartki: Foden - Kovacić, Caleta-Car, Brozović.

Sędzia: Daniele Orsato (Włochy).

Więcej o: