Duński związek krytykowany za postępowanie ws. Eriksena. "Wielu myślało, że nie żyje"

- Wielu widzów myślało, że on nie żyje. Myślę, że duński związek powinien szybciej zakomunikować publicznie o tym, że Christian Eriksen był przytomny - oceniła dla portalu duńskiego dziennika "BT" profesor uniwersytetu w Roskilde, Jannie Hartley Moeller.

Realizacja meczu Dania - Finlandia podczas tegorocznych mistrzostw Europy i dramatycznych scen po utracie przytomności przez Christiana Eriksena. Jedną z najbardziej krytykowanych stacji telewizyjnych po zdarzeniu była brytyjska BBC.

Zobacz wideo Kardiolog bez wahania o dramacie Eriksena

Krytyka duńskiej federacji. "Widzowie byli świadkami wszystkich brutalnych scen. Nie dostali odpowiednio szybko najważniejszej wiadomości"

"Obrazy z reanimacji Eriksena wywołały burzę w mediach społecznościowych. BBC zalała lawina krytyki. Stacja przeprosiła za swoje zachowanie, ale usprawiedliwiała się w kuriozalny sposób, że nie miała kontroli nad tym, co pokazywane jest w przekazie" - opisywaliśmy sytuację

Teraz poza sprawą transmisji zdarzenia dochodzą jeszcze kontrowersje związane z komunikacją duńskiego związku. - Wydaje mi się dziwne, że jako widz musiałem przejść na Twittera, żeby zobaczyć, że Eriksen był przytomny. Widzowie byli świadkami wszystkich brutalnych scen, ale nie dostali odpowiednio szybko najważniejszej wiadomości, czyli, że on żyje - wskazała dla portalu duńskiego dziennika "BT" profesor uniwersytetu w Roskilde, Jannie Hartley Moeller.

Reanimacja Christiana Eriksena w meczu Dania - Finlandia, Euro 2020Duńczycy reagują po chwilach grozy. Zmiana planów na Euro 2020

"Wielu widzów myślało, że nie żyje"

- To była bardzo poważna sprawa i wielu z nas chodziło po pokojach w większej lub mniejszej panice. Wielu widzów myślało, że on nie żyje. Myślę, że duński związek powinien szybciej zakomunikować publicznie o tym, że Christian Eriksen był przytomny - wskazała Moeller.

Eriksen po zdarzeniu został przetransportowany do szpitala, gdzie pozostaje pod opieką lekarzy i jest badany. Jego stan jest stabilny. Duński Związek Piłki Nożnej w niedzielę rano przekazał nowe informacje dotyczące Christiana Eriksena. "Rozmawialiśmy z Christianem, który przekazał pozdrowienia do swoich kolegów z drużyny. Jego stan jest stabilny i pozostanie w szpitalu na kolejne badania" - czytamy w mediach społecznościowych federacji.