Gwiazda rywali Polaków zalana falą hejtu. Wyciekł film. "Godne pożałowania"

Dejan Kulusevski, który jest największą gwiazdą reprezentacji Szwecji z powodu zakażenia koronawirusem nie zagra w pierwszym meczu grupowym z Hiszpanią na Euro 2020. Pomocnik w ostatnich dniach nie ma lekko, a jakby tego było mało, od anonimowych osób zaczął dostawać groźby i wyzwiska. Szwedowi zarzuca się, że uczestniczył w imprezie przed ostatnim towarzyskim meczu reprezentacji z Armenią.

O zakażeniu Kulusevskiego szwedzki związek poinformował na wtorkowej konferencji prasowej. Piłkarz został odizolowany od reszty drużyny. Wkrótce pozytywny wyniku testu na Covid-19 stwierdzono również u kolejnego piłkarza kadry Mattiasa Svanberga.

Zobacz wideo "Robert Lewandowski miał mnóstwo pretensji do kolegi. Recenzował każdą jego akcję"

Kwota 67 mln funtów okazała się dla Borussi Dortmund za niskaKwota 67 mln funtów okazała się dla Borussi Dortmund za niska

Szwedzkie media ujawniły zaskakujące kulisy wybuchu koronawirusa w szwedzkiej kadrze. Jeszcze przed meczem z Armenią Kulusevski zachował się bardzo nieodpowiedzialnie, biorąc udział w imprezie, z której wideo trafiło do sieci, ale zostało szybko usunięte.

Po tym, jak film ujrzał światło dzienne, internauci przypuścili zmasowany hejt na pomocnika Juventusu, który zaczął dostawać wiele obraźliwych wiadomości w postaci gróźb i wyzwisk.

Rafał Gikiewicz (z lewej) po wygranym meczu Augsburga z Borussią DortmundRafał Gikiewicz doceniony. Zostanie w Augsburgu na dłużej

Selekcjoner o kulisach imprezy Kulusevskiego. "Jego infekcja na pewno nie pochodzi stąd"

Do całej sprawy odniósł się selekcjoner Szwecji, Janne Andersson. - Dejan został zaproszony przez swoją siostrę, jej chłopaka i dziewczynę na kolację, a kiedy już tam przyjechał, byli tam jego inni znajomi. Był bardzo szczęśliwy z tego powodu. On już chorował na Covid-19 wcześniej, więc nie martwił się tym. Wcześniej nie myślałem o tym, że można znowu się zakazić, a on czuł się odporny. Z perspektywy czasu zdaje sobie sprawę, że to wcale nie było dobre. Naprawdę żałuje, że był na tym obiedzie - wyjaśnił Andersson na łamach portalu svt.se.

Ale reprezentacja Szwecji nie wierzy, że zaraził się podczas imprezy i nie zostanie ukarany. - Jego infekcja na pewno nie pochodzi stąd. To z powodu jego krewnego, którego spotkałby niezależnie od tego, czy poszedłby na imprezę, czy też nie. [...] Dejan jest mile widziany z powrotem. On sam najbardziej żałuje tego - dodał selekcjoner.

Koledzy z kadry komentują hejt na Kulusevskiego. "To jest godne pożałowania"

Po tym, jak Kulusevski zaczął dostawać mnóstwo obraźliwych wiadomości, wypowiedział się jego kolega z kadry, Sebastian Larsson. - Ci, którzy piszą takie rzeczy, muszą ponosić za to odpowiedzialność, ponieważ nie wierzę, że odważyliby się biegać po mieście i mówić takie rzeczy komuś prosto w twarz. To jest godne pożałowania - powiedział, cytowany przez "Aftonbladet".

- Grając w piłkę jesteśmy dość narażeni na to, że ludzie nas lubią i myślą o nas, ale niektóre ich zachowania są zwykłym znieważeniem i nie są w porządku - dodał szwedzki napastnik Markus Berg.

Wcześniej media informowały, że Kulusevski miał się zakazić w trakcie wolnego, które szwedzcy piłkarze otrzymali w tym tygodniu. - Odizolowaliśmy go i mamy nadzieję, że nikt inny nie jest zakażony - wskazał lekarz kadry Andres Valentin, cytowany przez portal "em-fotboll.se".

Co z Kulusevskim pod kątem gry na mistrzostwach Europy? Zawodnik na pewno nie wystąpi w pierwszym meczu fazy grupowej Szwedów z Hiszpanią w Sewilli. Nie poleci tam z całą grupą, a jednocześnie za niego nie zostanie powołany żaden dodatkowy piłkarz. Kulusevski w minionym sezonie Serie A zdobył dla Juventusu cztery bramki zaliczył trzy asysty. W kadrze rozegrał 13 spotkań i strzelił jednego gola. 

Przypomnijmy, że Szwecja jest jednym z rywali Polaków na Euro 2020. W pierwszym meczu zagra z Hiszpanią (14 czerwca), później ze Słowacją (18 czerwca), a z Polską zmierzy się 23 czerwca.