Gwiazda rywali Polaków zalana falą hejtu. Wyciekł film. "Godne pożałowania"

Dejan Kulusevski, który jest największą gwiazdą reprezentacji Szwecji z powodu zakażenia koronawirusem nie zagra w pierwszym meczu grupowym z Hiszpanią na Euro 2020. Pomocnik w ostatnich dniach nie ma lekko, a jakby tego było mało, od anonimowych osób zaczął dostawać groźby i wyzwiska. Szwedowi zarzuca się, że uczestniczył w imprezie przed ostatnim towarzyskim meczu reprezentacji z Armenią.

O zakażeniu Kulusevskiego szwedzki związek poinformował na wtorkowej konferencji prasowej. Piłkarz został odizolowany od reszty drużyny. Wkrótce pozytywny wyniku testu na Covid-19 stwierdzono również u kolejnego piłkarza kadry Mattiasa Svanberga.

Zobacz wideo "Robert Lewandowski miał mnóstwo pretensji do kolegi. Recenzował każdą jego akcję"

Szwedzkie media ujawniły zaskakujące kulisy wybuchu koronawirusa w szwedzkiej kadrze. Jeszcze przed meczem z Armenią Kulusevski zachował się bardzo nieodpowiedzialnie, biorąc udział w imprezie, z której wideo trafiło do sieci, ale zostało szybko usunięte.

Po tym, jak film ujrzał światło dzienne, internauci przypuścili zmasowany hejt na pomocnika Juventusu, który zaczął dostawać wiele obraźliwych wiadomości w postaci gróźb i wyzwisk.

Selekcjoner o kulisach imprezy Kulusevskiego. "Jego infekcja na pewno nie pochodzi stąd"

Do całej sprawy odniósł się selekcjoner Szwecji, Janne Andersson. - Dejan został zaproszony przez swoją siostrę, jej chłopaka i dziewczynę na kolację, a kiedy już tam przyjechał, byli tam jego inni znajomi. Był bardzo szczęśliwy z tego powodu. On już chorował na Covid-19 wcześniej, więc nie martwił się tym. Wcześniej nie myślałem o tym, że można znowu się zakazić, a on czuł się odporny. Z perspektywy czasu zdaje sobie sprawę, że to wcale nie było dobre. Naprawdę żałuje, że był na tym obiedzie - wyjaśnił Andersson na łamach portalu svt.se.

Ale reprezentacja Szwecji nie wierzy, że zaraził się podczas imprezy i nie zostanie ukarany. - Jego infekcja na pewno nie pochodzi stąd. To z powodu jego krewnego, którego spotkałby niezależnie od tego, czy poszedłby na imprezę, czy też nie. [...] Dejan jest mile widziany z powrotem. On sam najbardziej żałuje tego - dodał selekcjoner.

Koledzy z kadry komentują hejt na Kulusevskiego. "To jest godne pożałowania"

Po tym, jak Kulusevski zaczął dostawać mnóstwo obraźliwych wiadomości, wypowiedział się jego kolega z kadry, Sebastian Larsson. - Ci, którzy piszą takie rzeczy, muszą ponosić za to odpowiedzialność, ponieważ nie wierzę, że odważyliby się biegać po mieście i mówić takie rzeczy komuś prosto w twarz. To jest godne pożałowania - powiedział, cytowany przez "Aftonbladet".

- Grając w piłkę jesteśmy dość narażeni na to, że ludzie nas lubią i myślą o nas, ale niektóre ich zachowania są zwykłym znieważeniem i nie są w porządku - dodał szwedzki napastnik Markus Berg.

Wcześniej media informowały, że Kulusevski miał się zakazić w trakcie wolnego, które szwedzcy piłkarze otrzymali w tym tygodniu. - Odizolowaliśmy go i mamy nadzieję, że nikt inny nie jest zakażony - wskazał lekarz kadry Andres Valentin, cytowany przez portal "em-fotboll.se".

Co z Kulusevskim pod kątem gry na mistrzostwach Europy? Zawodnik na pewno nie wystąpi w pierwszym meczu fazy grupowej Szwedów z Hiszpanią w Sewilli. Nie poleci tam z całą grupą, a jednocześnie za niego nie zostanie powołany żaden dodatkowy piłkarz. Kulusevski w minionym sezonie Serie A zdobył dla Juventusu cztery bramki zaliczył trzy asysty. W kadrze rozegrał 13 spotkań i strzelił jednego gola. 

Przypomnijmy, że Szwecja jest jednym z rywali Polaków na Euro 2020. W pierwszym meczu zagra z Hiszpanią (14 czerwca), później ze Słowacją (18 czerwca), a z Polską zmierzy się 23 czerwca.

Więcej o:
Copyright © Agora SA