Hiszpański ekspert: "Polska wygra grupę z Hiszpanią!". A potem będzie jeszcze lepiej

Reprezentacja Polski będzie rewelacją Euro? Tak przynajmniej twierdzi José Álvarez Haya, hiszpański dziennikarz pracujący dla telewizji La Sexta.

Choć po obejrzeniu meczów towarzyskich z Rosją (1:1) i Islandią (2:2) u polskich kibiców trudno o optymizm, inni wciąż widzą w reprezentacji Polski silny zespół. Widać to szczególnie po opinii José Álvareza Hayi, dziennikarza telewizji LaSexta, który występuje w programach "El Chiringuito". Widzi on naszą drużynę jako rewelację turnieju.

Zobacz wideo Oceniamy Polaków po meczu z Islandią

Hiszpański dziennikarz: "Polska może być rewelacją Euro 2020"

– Uważam, że mogą być rewelacją – powiedział. – Polska jest w grupie z Hiszpanią, ale myślę, że wyjdzie z pierwszego miejsca. Dla mnie, rewelacyjnym wynikiem w kontekście Polski byłoby dotarcie do ćwierćfinału turnieju – stwierdził Álvarez Haya, który nie należy do grona najbardziej rozpoznawalnych hiszpańskich dziennikarzy.

Alvarez Haya widzi Polskę w ćwierćfinale rozgrywek, czyli dalej niż reprezentację Hiszpanii (1/8). Dziennikarz twierdzi, że mistrzem Europy będzie Belgia i że rozczarowaniem turnieju będzie obrońca trofeum, Portugalia. Faworyta do nagrody MVP upatruje w Kylianie Mbappe, a najlepszego strzelca w Romelu Lukaku. Odkryciem rozgrywek ma zostać Anglik Phil Foden.

Mistrzostwa Europy hiszpańskich kibiców zbyt mocno nie interesują

Hiszpan swoją opinię wygłosił w jednej z transmisji na żywo na kanale Twitchu należącym do programu "El Chiringuito". W telewizji MEGA codziennie oglądają go setki tysięcy ludzi, w Internecie i oglądalność, i rozpoznawalność ekspertów jest znacznie niższa. Inną sprawą jest jednak fakt, że na Półwyspie Iberyjskim Euro nie budzi zbyt dużych emocji, a spora część kibiców nie wie, z kim Hiszpania zmierzy się w fazie grupowej. 

Soccer Euro 2020 HostsChcesz zobaczyć Polaków w Sewilli? Nastaw się na dodatkowe koszty i restrykcje

Polska – Islandia 2:2. Polacy rozczarowali w ostatnim teście przed Euro

Po bramkach Piotra Zielińskiego i Karola Świderskiego reprezentacja Polski tylko zremisowała z Islandią (2:2). Kadra przeniesie się teraz do Sopotu, gdzie będzie mieć swoją bazę podczas mistrzostw Europy. Turniej rozpocznie się 11 czerwca, a trzy dni później zagramy pierwszy mecz ze Słowacją. Na kilka dni przed startem rozgrywek nie wiemy o naszym zespole nie wiemy jednak zbyt wiele, o czym w spostrzeżeniach po meczu pisał dziennikarz Sport.pl Dawid Szymczak.

Więcej o: