Euro 2016. Niemcy - Włochy. Simone Zaza w żenujący sposób tłumaczy się z przestrzelonego karnego

Reprezentacja Włoch zremisowała z Niemcami 1:1, ale przegrała konkurs rzutów karnych 5:6, więc odpadła z Euro. Jednym z winowajców przegranej był Simone Zaza, który fatalnie przestrzelił "jedenastkę". Włoch w żenujący sposób zaczął się tłumaczyć ze swojego kiksu.

Mijała 120. minuta ćwierćfinału Euro 2016, a na tablicy świetlnej wciąż widniał remisowy rezultat. Rzuty karne były nieuniknione, więc selekcjoner Włochów specjalnie na tę okazję postanowił dokonać zmiany w zespole.

Antonio Conte wpuścił na boisko Simone Zazę. Napastnik Juventusu Turyn podchodził do rzutu karnego jako drugi zawodnik Włochów, ale fatalnie przestrzelił "jedenastkę".

Po meczu zaczął się tłumaczyć ze swojego kiksu, ale to mu również nie najlepiej wyszło...

- Przepraszam włoskich kibiców. Zmarnowałem najważniejszego karnego w swoim życiu. Będę go pamiętał do końca życia. Czemu w taki sposób wykonałem "jedenastkę"? Zawsze tak podchodzę do karnych. Byłem pewien, że strzelę gola. Udało mi się zmylić Manuela Neuera, ale piłka jakoś dziwnie poszybowała nad poprzeczką - powiedział po meczu.

Tymczasem sprawdziliśmy wszystkie jego dotychczasowe rzuty karne w Serie A i nigdy w taki sposób nie wykonał "jedenastki".

Simone Zaza wykonał najgorszy rzut karny w historii?[MEMY]

Zobacz wideo
Więcej o: