Euro 2016. Kolejny raz MVP nie dla Polaka. Dziwne

Tytuł najbardziej wartościowego piłkarza meczu dla Xherdana Shaqiriego - to dziwna decyzja UEFA po 1/8 finału, w której Polska wyeliminowała Szwajcarię lepiej wykonując rzuty karne. Polska na Euro 2016 pozostaje niepokonana od czterech spotkań, a indywidualne wyróżnienie dostał tylko jeden z naszych zawodników
Łukasz Fabiański zatrzymuje Erena Derdiyoka
MAX ROSSI/REUTERS

Po zwycięstwie 1:0 nad Irlandią Północną w meczu pierwszej kolejki grupy C UEFA najlepszym graczem meczu uznała Grzegorza Krychowiaka. Obok niego za bohatera uważaliśmy Bartosza Kapustkę, który wobec kontuzji Kamila Grosickiego znalazł się w podstawowym składzie i spisał się świetnie.

W drugiej kolejce objawieniem bezbramkowo zremisowanego meczu z Niemcami był Michał Pazdan. Mistrzowie świata odbijali się od obrońcy Legii Warszawa jak od ściany. Ale to nie on został uznany MVP. Wyróżniono defensora rywali - Jerome'a Boatenga.

Brak nagrody dla któregoś z Polaków łatwiej było zrozumieć po meczu z Ukrainą. Mimo zwycięstwa 1:0 zespół Adama Nawałki zagrał słabo. Jednak mimo to bardziej naturalnym kandydatem do tytułu MVP wydawał się chyba strzelec jedynego gola, Jakub Błaszczykowski, niż Rusłan Rotań.

W 1/8 finału przeciw nam rzeczywiście dobrze wypadł Shaqiri. Strzelił przepiękną bramkę, poprowadził swój zespół do odrobienia strat, przedłużył szanse Szwajcarów na ćwierćfinał. Ale czy Łukasz Fabiański nie zrobił więcej? Strzału Shaqiriego nie obroniłby nikt na świecie, a we wszystkich pozostałych sytuacjach polski bramkarz był bezbłędny. Nawet gdy były tak trudne jak bomba Ricardo Rodrigueza z rzutu wolnego jeszcze przy stanie 1:0 dla nas albo jak sytuacja sam na sam z "główkującym" Erenem Derdiyokiem na osiem minut przed końcem dogrywki.

Oczywiście Fabiański nie został bohaterem serii rzutów karnych, w nich błyszczeli strzelcy, poza Granitem Xhaką, który swoją "jedenastkę" zmarnował. Ale gdyby nie polski bramkarz, tych karnych po prostu by nie było.

Tyle dobrego, że Fabiańskiemu to co mu się należy oddają niemal wszystkie zagraniczne media. Choć jest jeden wielki dziennik wyżej stawiający Shaqiriego. To hiszpańska "Marca", która Szwajcarowi w dziesięciostopniowej skali przyznała notę "9", Fabiańskiemu dając tylko "8".

Zobacz wideo

Szwajcaria - Polska. Jakub Błyszczykowski, Arkadiusz Mylik [MEMY]

Więcej o: