Euro 2016. Ukraina - Polska. Ukraińcy: wygrana z Polską poprawi nam humory

- Liczę, że trener Mychajło Fomenko znajdzie sposób, by natchnąć drużynę i we wtorkowym meczu z Polską da szansę piłkarzom, którzy na to zasłużyli. W pierwszych meczach ME zawiódł cały zespół, dlatego mam nadzieję, że szansę dostaną ci, którzy wcześniej nie grali - mówił w sobotę bramkarz reprezentacji Ukrainy Andrij Piatow

Po porażkach z Niemcami (0:2) i Irlandią Północną (0:2) Ukraińcy nie mają już szans na wyjście z grupy. Atmosfera w Aix-en-Provence jest kiepska, w czwartek selekcjoner Fomenko - po meczu w Marsylii odejdzie z kadry - odwołał spotkanie z dziennikarzami. W sobotę na konferencję przyszli bramkarz Andrij Piatow i obrońca Bohdan Butko.

Zawodnicy powiedzieli:

Andrij Piatow:

- Pamiętam reprezentację Polski z eliminacji mundialu w Brazylii. Wtedy dwukrotnie wygraliśmy, ale od tamtej pory wasza reprezentacja bardzo się zmieniła. Widzieliśmy mnóstwo jej meczów, w tym te z Irlandią Północną i Niemcami. Polska jest dziś bardziej kreatywna, lepiej zorganizowana, częściej atakuje i stwarza więcej szans na gole.

Mentalnie trudno było mi się podnieść po porażce z Irlandią Północną. Ale musimy znaleźć w sobie motywację na mecz z Polską. Mam nadzieję, że trener Mychajło Fomenko znajdzie sposób, by natchnąć drużynę i w meczu z Polską da szansę piłkarzom, którzy na to zasłużyli. W pierwszych meczach ME zawiódł cały zespół, dlatego liczę, że w Marsylii szansę dostaną ci, którzy wcześniej nie grali.

Trudno mi powiedzieć cokolwiek kibicom, przeprosiliśmy ich, ale rozumiem, że tego nie zrozumieli. Rozumiem, co czują. Dlatego z Polską chcemy zwyciężyć, pokazać, że potrafimy grać i wygrywać.

W kadrze nie ma konfliktu między piłkarzami Szachtara i Dynama. To przeszłość. Te porażki miały jednak wpływ na atmosferę, nie jesteśmy w najlepszych humorach. Mamy nadzieję, że poprawimy je zwycięstwem w meczu z Polską.

Jaki mamy potencjał? Dziennikarze twierdzili, że Ukraina to drużyna dwóch piłkarzy [Jarmołenki i Konoplianki]. A prawda jest taka, że nie strzeliliśmy ani jednego gola, a straciliśmy cztery, więc rezultat jest niższy niż nasze możliwości. Czuję wielki wstyd.

Bohdan Butko:

- Polska to dobry dobra drużyna, grająca do końca. W Amkarze Perm grałem z Januszem Golem, mówił mi dużo dobrego o reprezentacji. Na awans nie mamy już szans, ale chcemy wygrać, by zatrzeć złe wrażenie po dwóch porażkach.

Musimy zagrać dobrze, wiemy, że do Francji przyjechało dużo kibiców z Ukrainy, którzy są zawiedzeni. Chcemy im się odwdzięczyć. Przeprosiliśmy już naszych fanów, teraz chcemy to zrobić na boisku.

Zobacz wideo

Polscy piłkarze na przejażdżce rowerowej. Humory znakomite [ZDJĘCIA]

Więcej o: