Euro 2016. Czechy - Chorwacja. Darijo Srna rozpłakał się podczas hymnu

Kapitan reprezentacji Chorwacji Darijo Srna rozpłakał się, słuchając hymnu przed meczem drugiej kolejki rundy grupowej mistrzostw Europy w piłce nożnej. Ojciec 34-latka zmarł, gdy sportowiec rozgrywał spotkanie z Turcją (0:1)

Srna dowiedział się o śmierci ojca tuż po zakończeniu spotkania z Turcją. Pojechał do domu na pogrzeb , ale natychmiast potem wrócił do Francji i pojawił się na boisku już od pierwszej minuty drugiego meczu grupowego .

Na załączonych powyżej zdjęciach widać, jakie wzruszenie dosięgło go jeszcze przed pierwszym gwizdkiem.

Darijo i ojciec byli bardzo blisko

Ojciec Darija był bramkarzem w FK Sarajewo, później grał w Belgradzie, Zenicy (Bośnia), aż w końcu osiadł w Metković, w południowej Chorwacji. Tam został też trenerem młodzieży.

W lokalnym klubie podstaw piłkarskiego fachu uczył swojego syna. Darijo jako 11-latek dostał propozycję z Hajduka Split. W zenicie była wówczas jugosłowiańska wojna domowa. Nawet transfer dziecka wzbudzał emocje. Kibole chorwackiego klubu nie chcieli w klubie syna Bośniaka, czyli kogoś pochodzenia muzułmańskiego. A trenerzy młodzieży żądali, by im płacić za grę Darijo. Srnowie nie mieli ich nawet na utrzymanie syna w Splicie. Ale jego talent zwyciężył. Przeszedł do Szachtara Donieck, został jednym z lepszych prawych obrońców na świecie. Trafił do reprezentacji, której przez lata jest kapitanem.

- Moja rodzina musiała się poświęcać, bym został piłkarzem. Musiałem odnieść sukces. Wszystko im zawdzięczam - opowiadał Darijo. Za młodu pomagał rodzinie na pobliskim targu, za pierwsze uzbierane pieniądze kupił korki. - Ojciec się zdenerwował i zabrał mi je mówiąc, że odda je do sklepu. Wrócił jednak z najlepszymi adidasami, jakie mieli - wspominał.

- Mój ojciec miał bardzo trudne życie i jestem dumny, że teraz może żyć spokojnie. To niemożliwe, bym się mu odpłacił. Kupuję mu samochody, daję pieniądze, by żył normalnie, kiedy jest już w podeszłym wieku. To jedyne, co mogę zrobić - mówił.

Kankan, tancerki i David Guetta. Ceremonia otwarcia Euro! [ZDJĘCIA]

Czy Chorwacja dotrze do półfinału?
Więcej o: