Euro 2016. Polska - Irlandia Północna. Michael O'Neill: Wiem, że Nawałka czyta każde moje słowo

- Mamy dużo szacunku dla Polaków, wykonaliśmy ogromną pracę analityczną. Znamy ich jakość, wiemy, że strzelili 33 gole w eliminacjach, ale też umiemy liczyć i aż 15 padło przeciwko Gibraltarowi - powiedział na przedmeczowej konferencji prasowej Michael O'Neill, selekcjoner Irlandii Północnej. Początek spotkania w niedzielę o godz. 18.

O'Neill zaczął konferencję od przyznania, że przygotowania jego drużyny były bezproblemowe, a nawet idealne. - Nie sądzę, by ten zespół był lepiej przygotowany do meczu odkąd jestem jego szkoleniowcem. Wszyscy są w świetnej formie, Kyle Lafferty również - powiedział selekcjoner rywali Polaków.

- Mamy dużo szacunku dla Polaków i liczymy, że oni mają tyle samo dla nas. Dostaliśmy trzy tygodnie czasu, by przygotować się do tego spotkania, a nie cztery dni, jak zwykle. Wybiorę najsilniejszy skład, by wygrać to spotkanie, by przypasować się do naszego stylu. Jestem pod wrażeniem moich piłkarzy, także tych, którzy już mogą wiedzieć, że nie zagrają. Ale mówiłem im od początku, że to turniej, zagramy trzy mecze, mamy 23-osobowy skład i każdy jest ważny, niezależnie, czy zagra w każdym spotkaniu, czy tylko pięć minut - mówił O'Neill.

Selekcjoner Irlandii Północnej został także zapytany o zagrożenie ze strony Roberta Lewadowskiego. - To jeden z dwóch najlepszych napastników na świecie, a ten drugi gra na mistrzostwach Ameryki Południowej. Lewandowski jest podobny do Zlatana Ibrahimovicia, w stylu gry, postawie, obaj są kapitanami i wielkimi postaciami swoich drużyn. Ale są też inni w reprezentacji Polski, którzy mogą nam zagrozić: Arkadiusz Milik, Kuba Błaszczykowski, Grzegorz Krychowiak i Kamil Grosicki. Ich też znamy bardzo dobrze - mówił O'Neill.

- Zresztą nie sądzę, by moi zawodnicy przestraszyli się Lewandowskiego. Każdy z naszych obrońców gra w Premier League, tydzień w tydzień mierzą się z napastnikami klasy Oliviera Giroud czy Diego Costy. To nasza przewaga, nie chodzi nawet o podniesienie ich poziomu gry do Lewandowskiego, ale zatrzymanie zagrożenia już przy podaniach do polskiego napastnika - tłumaczył.

Spytany o kontuzje i słabości Polaków, O'Neill odpowiedział, że oczekuje "najsilniejszego z możliwych składów rywali". - Słyszeliśmy o urazie Krychowiaka, wiemy, że Grosicki leczył kostkę, a Michał Pazdan miał problem z kolanem. Ale spodziewamy się, że każdy z nich zagra. Zresztą przeprowadziliśmy ogromny research przed tym meczem. A w Irlandii Północnej mieszka wielu Polaków, którzy nam pomogli - mówił z uśmiechem.

- Nie powiem wam, jakie słabości mają Polacy, bo wiem, że Adam Nawałka przeczyta każde słowo z mojej konferencji. Jeśli już, to chętnie usłyszę o tych słabościach od niego - śmiał się O'Neill. W równie dobrym i pewnym siebie nastroju był kapitan Irlandczyków, Steven Davis. - Ostatnie mistrzostwa Europy oglądaliśmy tylko w telewizji, a teraz chcemy ugrać tu jak najwięcej. Wszyscy są świadomi wyzwania, mamy wiele charakterów w zespole, jest już ekscytacja i pewnie pojawią się delikatne nerwy. Ale chcemy unieść to wyzwanie - skończył pomocnik.

Zobacz wideo

Kamil Grosicki walczy o powrót do gry! Tak trenował w La Baule [ZDJĘCIA]

Czy Polska pokona Irlandię Północną w Nicei?
Więcej o: