Euro 2016. Reset reprezentacji w Juracie

Znam plany transferowe piłkarzy. Są świadomi tego, co nas czeka, wyrobią się z ważnymi sprawami przed początkiem Euro 2016. Ale jeśli negocjacje będą się przeciągały, nie widzę problemu - mówił Adam Nawałka, rozpoczynając zgrupowanie w Juracie.

Selekcjoner nie używa słowa "problem". W poniedziałek humoru nie popsuła mu nawet fatalna pogoda, choć może popsuć plany. Chciał, by na treningi piłkarze jechali cztery kilometry rowerami, niewykluczone, że przez deszcz i zimno będzie ich musiał wsadzić do autokaru. - Dajcie spokój, pogoda jest fantastyczna. Do relaksu, treningów, spacerów. Nie martwimy się tym, na co nie mamy wpływu - żartował Nawałka.

Zgrupowanie w Juracie potrwa do soboty. Z 28-osobowej szerokiej kadry na ME na Hel nie przyjadą Robert Lewandowski, Łukasz Piszczek, Maciej Rybus, Grzegorz Krychowiak i Bartosz Salamon, którzy w weekend zagrają ostatnie mecze w klubach. W komplecie kadra zbierze się w poniedziałek w Arłamowie. W poniedziałek selekcjoner mówił o:

Przygotowaniach do Euro

- Dużo pracy włożyliśmy, by stały na wysokim poziomie. Długo się zastanawialiśmy, wybraliśmy Juratę i Arłamów, by złamać monotonię, nie chcieliśmy spędzić w jednym miejscu 20 dni. Zależało nam, by piłkarze mieli możliwość odpoczynku nad morzem, a potem świetne warunki do treningu w Bieszczadach. Obok hotelu powstało tam, specjalnie dla nas, boisko. Istotne jest nastawianie - zaczynamy z optymizmem, entuzjazmem, ale bez euforii. Wiemy, nad czym mamy pracować. Ważne, by piłkarze w dobrej kondycji zaczęli i skończyli przygotowania.

Zgrupowaniu w Juracie

- Postawiłem sprawę jasno: w Arłamowie chcę widzieć wszystkich wypoczętych i zregenerowanych. Dałem zawodnikom wybór, kiedy przyjadą do Juraty. Jeśli mieli ważne sprawy rodzinne, mogli przybyć później. Wszyscy zgłosili gotowość, co mnie bardzo cieszy. Artur Boruc przyleci we wtorek, już wcześniej wiedział, że nie wystąpi w meczu Bournemouth z Manchesterem Utd.

Zgrupowanie w Juracie będzie służyło regeneracji. Chodzi o aktywny wypoczynek, treningi na siłowni i na boisku. Indywidualizujemy te zajęcia, jedni poświęcą na nie mniej, inni więcej czasu. Wynika to z tego, że mieli różne obciążania w klubach. Dyrektor sportowy Tomasz Iwan przygotował też atrakcje pozaboiskowe, ale one mają być niespodzianką dla piłkarzy. Po sezonie przychodzi okres, gdy trzeba zresetować organizm pod względem fizycznym i trochę się odciąć.

W Arłamowie będziemy pracować nad organizacją gry, stałymi fragmentami i motoryką w bardzo zindywidualizowany sposób. Założenia powstały przy współpracy z zawodnikami, dużo rozmawialiśmy, by stworzyć optymalne plany. Trener przygotowania fizycznego Remigiusz Rzepka jeździł po Europie, kontaktował się także z ich fizjologami klubowymi.

O transferach

- Znam plany transferowe zawodników, bo już dawno z nimi rozmawiałem. Są na tyle świadomi tego, co nasz czeka, że wyrobią się z ważnymi sprawami przed Euro. Ale jeśli negocjacje będą się przeciągały, nie widzę problemu. Gracze są skupieni na treningach i meczach. To sprawy życiowe, wszystko musi być rozwiązane po ich myśli, by z oczyszczonymi głowami przystąpili do mistrzostw.

W niedzielę widziałem, że Piotrek Zieliński dostał już koszulkę Liverpoolu, więc chyba wszystko jest już załatwione. To żart. Jeśli do tego transferu dojdzie, tylko od Piotra będzie zależało, czy Liverpool to miejsce dla niego. Trzymam kciuki. Im więcej piłkarzy będzie grało w topowych klubach, tym lepiej dla kadry.

O wyborze kadry na Euro

- Cieszę się, że wybór był trudny, do szerokiej kadry kandydowało wielu zawodników. Gdy na początku pracy powoływałem 28, słyszałem, ze to za dużo, że wystarczy 16, przecież i tak zagra 14. Po dwóch i pół roku okazało się, że kandydatów jest wielu.

Rozmawiałem ze wszystkimi, którzy przyjeżdżali na zgrupowania, ale zabrakło ich w kadrze na Euro. Nie było to łatwe, ale muszę to wziąć na klatę. Zawsze jako pierwszy informowałem zawodników od decyzjach radosnych i smutnych. To ta strona pracy selekcjonera, z którą trzeba się zmierzyć. Wszyscy zawodnicy przyjęli decyzje bardzo profesjonalnie.

Przy 23-osobowej kadrze zazwyczaj bierze się po dwóch zawodników na każdą pozycję i trzech bramkarzy. Wszystko zależy jednak od dyspozycji piłkarzy, mamy też zawodników, który potrafią grać na kilku pozycjach.

Zobacz wideo

Czy wszyscy kadrowicze Nawałki są w formie? Sprawdzamy!

Więcej o: