Polska - Irlandia 2:1. Trener Martin O'Neill: Zabrakło nam sił, ale jeszcze się spotkamy

- Chcieliśmy wygrać albo zremisować 2:2. Zabrakło nam sił, w pierwszej połowie również zaangażowania, które widziałem już po przerwie - mówił selekcjoner Irlandczyków Martin O'Neill po przegranym 1:2 meczu z Polską w eliminacjach Euro 2016.

Martin O'Neill, selekcjoner Irlandii:

Jesteśmy rozczarowani tym, że nie udało nam się wyrównać. Wciąż mamy jednak szanse na awans, przed nami baraże, zrobimy wszystko, by wygrać.

Dzięki wygranej z Niemcami mieliśmy dziś szansę, by zająć drugie miejsce i zapewnić sobie udział w ME. Chcieliśmy wygrać albo zremisować 2:2. Zabrakło nam sił, w pierwszej połowie również zaangażowania, które widziałem już po przerwie. W szatni powiedziałem piłkarzom, że wciąż jesteśmy w grze, choć sądziłem, że awans zapewnimy sobie w Warszawie.

Dowiedliśmy, że mamy dobry zespół, wygrywając z Niemcami. Niedzielne spotkanie jest rozczarowaniem, ale tylko biorąc pod uwagę wynik. Mieliśmy szanse na gole, ale ich nie wykorzystaliśmy. Polacy natomiast swoje wykorzystali.

Tak doświadczony zawodnik jak John O'Shea nie powinien w ten sposób faulować Lewandowskiego i narażać się na czerwoną kartkę.

Robert Lewandowski jest kandydatem do Złotej Piłki. To klasa światowa, gra na tym samym poziomie, co Messi i Ronaldo. Jestem przekonany, że Polacy są z niego dumni.

Gratuluję Polsce awansu, chcielibyśmy być na waszym miejscu. Mam nadzieję, że jeszcze się spotkamy.

Polska jedzie na Euro 2016! Nasz Dżepetto i Kung Fu Pazdan [MEMY]

Zobacz wideo
Czy bez Roberta Lewanowskiego Polska wywalczyłaby awans?
Więcej o: