Adam Nawałka: To był piękny wieczór, a teraz czeka nas wspaniała noc

- Od samego początku wierzyłem w końcowy sukces. Nie było innej opcji. Do głowy mi nie przyszło, że nie pojedziemy na Euro 2016 - powiedział na antenie ?Polsatu Sport? selekcjoner reprezentacji Polski.

Nawałka nie zwykł mówić wiele po meczach kadry. Po wygranym meczu z Irlandią (2:1) zrobił wyjątek. Na antenie "Polsatu Sport" opowiedział o swojej wierze w zespół oraz początku pracy z kadrą.

- Patrzyłem na reprezentację oczami wyobraźni - przyznał. - Nie na to, jak ona wygląda dzisiaj ani jutro czy za miesiąc. Miałem wizję, jaka to będzie drużyna za rok albo i dłużej. Już podczas pierwszego zgrupowania we Wronkach wiedziałem, ile trzeba poprawić. Ale też zdawałem sobie sprawę, że tego nie da się zrobić z dnia na dzień. Że to będzie proces rozłożony na dłuższy okres - dodał.

- Wiedziałem, że mój plan w końcu wypali. Od początku eliminacji robiliśmy swoje, nie tylko ja i mój sztab. O wkładzie Roberta Lewandowskiego i jego zasług nawet nie wspomnę. Reszta zawodników także wykonała fantastyczną pracę. Team spirit był bardzo ważny. To, co najbardziej niezwykłe, to jednak fakt, że znów podbudowaliśmy polskich kibiców, tchnęliśmy w nich wiarę. To była bardzo ciężka praca - skończył.

Polska jedzie na Euro 2016! Nasz Dżepetto i Kung Fu Pazdan [MEMY]

Więcej o: