Euro 2016. Skuteczny Krychowiak, ambitny Grosicki, ale Polacy nie dali rady Niemcom [OCENY]

Reprezentacja Polski przegrała 1:3 z Niemcami w meczu eliminacji Euro 2016. Zobacz, jak oceniliśmy (w skali 1-6) piłkarzy Adama Nawałki za to spotkanie

Łukasz Fabiański - 3. Niezły występ bramkarza Swansea, który Niemców jednak nie zatrzymał. Fabiański bezradny był przy pierwszej bramce autorstwa Thomasa Muellera i golu na 3:1 Mario Goetze. Wydaje się, że 30-latek więcej mógł zrobić przy trafieniu zawodnika Bayernu Monachium na 2:0. Fabiański zanotował też kilka naprawdę dobrych interwencji, tak jak w 71. min, kiedy zatrzymał uderzenie głową Matsa Hummelsa.

Łukasz Piszczek - 1. Fatalny występ prawego obrońcy Borussii Dortmund. Po jego błędach gole dla Niemców w pierwszej połowie strzelili Mueller i Goetze. 30-latek kompletnie nie radził sobie w pojedynkach z atakującymi lewą stroną gospodarzami. Z powodu kontuzji boisko opuścił jeszcze przed przerwą. W 43. min jego miejsce zajął Paweł Olkowski.

Łukasz Szukała - 3. Wiele wątpliwości mieliśmy przed występem piłkarza, który dopiero co wrócił do poważnego grania, przyjeżdzając z Arabii Saudyjskiej. Mimo obaw trzeba przyznać, że Szukała we Frankfurcie zaprezentował się poprawnie. 31-latek zanotował trzy odbiory piłki i czterokrotnie wybijał ją spod naszego pola karnego. Co najważniejsze - wystrzegł się poważnych błędów w obronie.

Kamil Glik - 3. Poprawnie, ale bez zachwytów - tak najkrócej można opisać piątkowy występ kapitana włoskiego Torino. W grze Glika uwagę zwracała przede wszystkim ofiarność. 27-latek aż czterokrotnie blokował uderzenia rywali, tak jak w 35. min, kiedy jego interwencja uchroniła Polaków przed utratą trzeciego gola.

Maciej Rybus - 3+. Słynący z gry na skrzydle zawodnik w piątkowy wieczór paradoksalnie był najlepszym z polskich obrońców. Rybus mecz z Niemcami zaczął źle, bo już w 8. min otrzymał żółtą kartkę. Z minuty na minutę, podobnie jak cała reprezentacja, 25-latek rozkręcał się - nie przegrywał wielu pojedynków i starał się oskrzydlać akcje ofensywne drużyny Nawałki.

Krzysztof Mączyński - 1+. Anonimowy występ zawodnika Wisły Kraków. Sporo niedokładnych podań i przegranych pojedynków w środku pola. Uwagę zwracają też statystyki - zero wygranych pojedynków, zero odbiorów. Nieprzydatny w starciu z piłkarzami klasy Toniego Kroosa i Bastiana Schweinsteigera.

Grzegorz Krychowiak - 4. Jeden z najlepszych piłkarzy w naszej reprezentacji. Przeszkadzał, odbierał, starał się rozgrywać i napędzać ofensywne akcje Polaków. Znakomity zwłaszcza pod własnym polem karnym, gdzie popisywał się czystymi i skutecznymi wślizgami oraz dobrym ustawieniem i przechwytami.

Tomasz Jodłowiec - 2+. Dużo lepszy od Mączyńskiego, ale do poziomu Krychowiaka nawet się nie zbliżył. Piłkarz Legii zaliczył co prawda aż pięć odbiorów (najwięcej w całej reprezentacji), ale miał najniższy procent dokładnych podań z całej linii pomocy zespołu Nawałki. To właśnie po jego niedokładnych i nerwowych zagraniach Niemcy często wyprowadzali groźne ataki.

Kamil Grosicki - 3+. Dobry występ piłkarza francuskiego Rennes. Grosicki bardzo aktywny był po lewej stronie boiska, gdzie sprawiał wiele problemów Emre Canowi. Szkoda jednak, że takie podanie jak to z 37. min przy bramce Lewandowskiego było tylko jedno. 27-latek oddał dwa celne strzały na bramkę Manuela Neuera i oba sprawiły niemieckiemu bramkarzowi niemałe problemy.

Robert Lewandowski - 4. Wyróżniająca się postać w zespole Nawałki. Nie tylko dlatego, że w 37. min, pokonał Neuera. Kapitan reprezentacji Polski często schodził do środka pola albo skrzydła w poszukiwaniu piłki, którą starał się podawać lepiej ustawionym kolegom. Szkoda, że napastnik Bayernu nie wykorzystał znakomitej okazji pod koniec pierwszej części spotkania.

Arkadiusz Milik - 2+. Po występie piłkarza, który przed rokiem strzelił Niemcom gola, na pewno spodziewaliśmy się lepszej gry. W piątek Milik nie oddał żadnego strzału na bramkę Neuera, często nie nadążał z asekuracją Piszczka lub Olkowskiego. Plus za asystę drugiego stopnia przy bramce Roberta Lewandowskiego. Podanie do Kamila Grosickiego - pierwsza klasa.

Paweł Olkowski - 3. W 43. min zmienił Łukasza Piszczka i na pewno zwiększył poziom gry Polaków na prawej stronie defensywy. Olkowski, chociaż miewał problemy w pojedynkach, to mecz we Frankfurcie zakończył z jednym przechwytem i czterema wybiciami piłki.

Jakub Błaszczykowski , Sławomir Peszko - grali za krótko, by ich ocenić.

Zobacz wideo

[MEMY] po meczu z Neimcami

Czy Polska awansuje na Euro 2016?
Więcej o: