Holandia po Euro 2012. Bert van Marwijk może odetchnąć z ulgą

Nie będzie zmiany na stanowisku selekcjonera reprezentacji Holandii mimo fatalnego występu na Euro 2012.

Jesteś kibicem i jesteś z Krakowa? Musisz zostać fanem Facebooka Kraków - Sport.pl ?

Holendrzy przed tygodniem opuszczali stolicę Małopolski w minorowych nastrojach. Po raz pierwszy w historii zakończyli wielki turniej bez punktu, na ostatnim miejscu w grupie, mimo że mierzyli nawet w mistrzostwo. Przegrali z Danią, Niemcami oraz Portugalią.

Nic dziwnego, że szybko pojawiły się plotki na temat ewentualnej zmiany selekcjonera. - Wszyscy spodziewają się dymisji - mówił portalowi krakow.sport.pl Bert van der Linden, dziennikarz gazety "AD". Media wymieniały potencjalnych następców Berta van Marwijka. Pojawiały się m.in. nazwiska Louisa van Gaala czy Co Adrianese.

Jednak do zmiany nie dojdzie. - Kontrakt trenera obowiązuje do 2016 r. i mamy zamiar kontynuować współpracę - zapowiedział w poniedziałek w holenderskich mediach Bert van Oostveen, prezes Holenderskiego Związku Piłki Nożnej.

Dlatego van Marwijk już może myśleć o eliminacjach mistrzostw świata, które w 2014 r. odbędą się w Rio de Janeiro. Holandia jest zdecydowanym faworytem grupy D, w której wystąpią też Turcja, Węgry, Rumunia, Estonia oraz Andora.

Mark Van Bommel kończy z reprezentacją Holandii, ale nie do końca

Więcej o: