Euro 2012. Zagraniczni dziennikarze zazdroszczą Włochom Casa Azzurri

Rosyjski portal championat.com zachwyca się warunkami, jakie panują w Casa Azzurri, centrum prasowym włoskiej federacji. - Gdyby tylko rosyjscy dziennikarze mogli pracować w takich luksusach... - czytamy na portalu.

Wypełnij sobie Euro - wytypuj wyniki!

Włoska reprezentacja podczas Euro 2012 mieszka w Wieliczce, ale centrum prasowe znajduje się w krakowskiej Rotundzie. Przestronne sale konferencyjne, studia telewizyjne, biura, pokoje do pracy dziennikarzy i bar - to wszystko czeka na przedstawicieli prasy, którzy podczas Euro 2012 zajmują się reprezentacją Włoch.

Według relacji rosyjskiego portalu włoscy dziennikarze traktowani są w Casa Azzurri specjalnie. Mimo że podczas konferencji obecny jest tłumacz, pytania włoskich dziennikarzy często nie są tłumaczone na angielski. Wszystko po to, by Włosi zdążyli o wszystko wypytać trenera i zawodników. Ci, którzy po włosku nie mówią, muszą zadowolić się krótkim konspektem z konferencji w języku angielskim.

Dziennikarze (tym razem nie tylko włoscy) mogą liczyć także na poczęstunek. Na stole ustawiane są drobne przekąski i wino. "Włosi niewątpliwie szanują dziennikarzy, którzy piszą o ich zespole. Na samo wspomnienie warunków, w jakich pracowaliśmy w Sulejówku, gdzie trenowali Rosjanie, można było poczuć ukłucie zazdrości. Tam, czekając aż piłkarze wyjdą do mediów, trzeba było moknąć na deszczu, a potem wracać z poczuciem głębokiego rozczarowania" - pisze portal.

Cesare Prandelli pozwolił piłkarzom tylko na 10 minut radości

Więcej o: