Holandia ciągle może awansować, ale musi....

Holandia gra słabo, ma zero punktów, ale szczęście się do niej uśmiecha. Zawodnicy Berta van Marwijka mają jeszcze szanse na wyjście z grupy, ale muszą liczyć na... Niemców i wygrać z Portugalią co najmniej dwiema bramkami. Co ciekawe, przepustki do ćwierćfinału nie zapewnili sobie także piłkarze Joachima Loewa.

Jesteś kibicem i jesteś z Krakowa? Musisz zostać fanem Facebooka Kraków - Sport.pl ?

Inauguracyjnym meczem z Danią Holendrzy mieli rozgrzać się przed poważnymi spotkaniami. Zamiast tego zawiedli na całej linii i polegli 0:1. Trochę lepiej było z Niemcami, ale na rozpędzonego Mario Gomeza i jego kolegów to było za mało i Holendrzy znowu przegrali, tym razem 1:2.

Pod "Pomarańczowych" zagrali jednak Portugalczycy, którzy we wcześniejszym meczu pokonali Duńczyków 3:2. Teraz oba te zespoły mają po 3 punkty, a Holendrzy 0. Warunkiem wyjścia z grupy jest więc wygrana "Pomarańczowych" w ostatnim meczu z Portugalią i przegrana Duńczyków z Niemcami. Wówczas wszystkie zespoły będą miały po 3 punkty i wówczas liczy się:

1) bilans bramek tych drużyn z meczów, które rozegrały między sobą

2) liczba bramek strzelonych w tych meczach

Na razie bilans bramek między tymi trzema zespołami wygląda następująco:

To oznacza, że Holendrom do awansu potrzeba wygranej z Portugalią dwoma bramkami (zakładając porażkę Danii z Niemcami), bo np. przy wyniku 2:0 Pomarańczowi mieliby +1 bramkę, Duńczycy 0, a Portugalczycy -1. Z kolei przy wygranej Holandii tylko 1:0, wszystkie zespoły miałyby bilans bramkowy 0, ale Duńczycy i Portugalczycy mieliby więcej goli strzelonych (po trzy, Holandia tylko jednego). Wówczas awansowałaby drużyna Cristiano Ronaldo, bo wygrała bezpośredni pojedynek.

Niemcy nadal niepewni awansu

Mimo dwóch zwycięstw na koncie, pewni awansu do ćwierćfinału nie mogą być także Niemcy. Naszym zachodnim sąsiadom potrzebny jest co najmniej remis w ostatnim meczu z Duńczykami. Przy założeniu, że Portugalczycy pokonają Holendrów , Niemcy mogą pozwolić sobie na jednobramkową porażkę z Duńczykami, jeśli zdobędą w tym meczu co najmniej dwa gole. Jeśli ekipa Mortena Olsena wygra 1:0, lub 2:1, pożegnają się z turniejem.

Holandia przegrała z Niemcami

Holandia niemal na pewno pierwszą ofiarą grupy śmierci. Po wczorajszej porażce 1:2 ledwie dyszy, awansu do ćwierćfinału nie zagwarantuje jej nawet wygrana w ostatnim meczu. Niemcy są jeszcze potężniejsi niż się wydawało - pisze w relacji z Charkowa Rafał Stec.

Holandia się zastanawia, do kogo dzwonił Robin van Persie. "Do dostawcy pizzy"?

Więcej o: