Euro 2012. Problemy Anglików w środku pola. Gerrard i Parker mogą nie wytrzymać kondycyjnie

Roy Hodgson obawia się o kondycję środkowych pomocników: 32-letniego Stevena Gerrarda i 31-letniego Scotta Parkera. Szkoleniowiec martwi się, że w dalszej części turnieju zawodnikom będzie ubywać sił, a ich zastępcy nie są wystarczająco doświadczeni.

Wystaw drużynę na Euro, graj z nami o 20 tys. zł!

Hodgson przyznaje, że nie chce sadzać żadnego z pomocników na ławce. Możliwe jednak, że będzie do tego zmuszony. Parker wrócił do składu po kontuzji ścięgna Achillesa, a Gerard w marcu odpoczywał od piłki z powodu urazu. Obaj nie są też już najmłodsi i mogą nie wytrzymać turnieju kondycyjnie.

Hodgson stara się oszczędzać piłkarzy, kiedy tylko może. - Mam nadzieję, że odpoczynek we wtorek, rozważny trening w środę i kolejny odpoczynek w czwartek dobrze wpłynie na ich formę. Nie wyobrażam sobie, bym obojgu powiedział, że nie wyjdą w pierwszym składzie, bo dwa mecze z rzędu to dla nich za dużo - mówi szkoleniowiec Anglików na łamach "The Independent".

Obawy o formę środkowych pomocników są o tyle uzasadnione, że Hodgson nie ma na ławce wartościowych zmienników. Gerrarda i Parkera może zastąpić 22-letni Jordan Henderson albo 20-letni Phil Jones. Wśród rezerwowych jest także 32-letni Phil Jagielka, który może grać zarówno w pomocy, jak i w obronie. Jednak wszyscy trzej w reprezentacji wystąpili zaledwie kilka razy. Kontuzje wykluczyły ze też składu dwóch doświadczonych środkowych pomocników: Garetha Barry'ego i Franka Lamparda.

Andy Cole nie wierzy, że Anglia wygra Euro 2012

Więcej o: