Euro 2012. Bert van Marwijk przed meczem z Niemcami może być spokojny o posadę

Nawet jeśli Holendrzy nie wyjdą z grupy, Bert van Marwijk pozostanie na stanowisku selekcjonera. Tak przynajmniej twierdzi Bert van Oostveen, dyrektor wykonawczy Holenderskiego Związku Piłki Nożnej.

Wypełnij sobie Euro - wytypuj wyniki!

Holendrzy w środę zmierzą się z Niemcami w drugim spotkaniu grupy B. Jeśli przegrają, mogą stracić szanse na awans do ćwierćfinału. Szkoleniowiec Holendrów może jednak spać spokojnie, mimo że określonym przez federację celem minimum jest awans do półfinału.

- Liczymy na dalszą współpracę z trenerem. Holandia pod jego wodzą ma za sobą świetny występ na mistrzostwach świata w 2010 roku [przegrała w finale z Hiszpanią - przyp. red.], a także udane kwalifikacje do mistrzostw świata i do Euro 2012 - mówi van Oostveen.

Działacz jest zadowolony nie tylko z wyników kadry, ale także z tego, jak prezentuje się drużyna. - Holendrzy mają swój własny, rozpoznawalny styl. Tak naprawdę nie ma na świecie zespołu, od którego bardzo byśmy odstawali. Oczywiście, zdarzają się porażki, jest rywalizacja, ale generalnie ostatnie cztery lata były dla reprezentacji bardzo udane - podkreśla.

- Niektórzy piłkarze z obecnego składu mogą wystąpić jeszcze przynajmniej na dwóch wielkich turniejach. Nie brakuje także młodych zawodników, których Van Marwijk umiejętnie wprowadza do kadry. Młodość i doświadczenie to siła holenderskiego futbolu - dodaje.

Holandia się zastanawia, do kogo dzwonił Robin van Persie. "Do dostawcy pizzy"?

Więcej o: