Euro 2012. Joachim Loew wściekły na niemieckich piłkarzy. "Tak się nie da grać!"

Reprezentacja Niemiec, wygrywając w środę wieczorem z Holandią, zapewni sobie awans do ćwierćfinału Euro 2012. Jednak przed spotkaniem z "Pomarańczowymi" trudno w kadrze Joachima Loewa o optymizm

Niemcy wygrali co prawda w swoim pierwszym meczu 1:0 z Portugalią, ale ich gra nie powaliła na kolana. Na drużynę spadło sporo krytycznych głosów, zwłaszcza na strzelca bramki Mario Gomeza, który oprócz zdobycia gola, przez całe spotkanie był kompletnie niewidoczny. Słabości swojej drużyny był zresztą sam Loew, który podkreślał, że z wyniku jest zadowolony, ale oczekuje od swoich piłkarzy zdecydowanej poprawy gry w spotkaniu z Holandią. Przede wszystkim w kreowaniu akcji ofensywnych. Tymczasem korzystnej odmiany gry Niemców jak na razie nie widać.

Podczas treningu reprezentacji Niemiec na stadionie w Doniecku, po kolejnym niecelnym podaniu Matsa Hummelsa Loew nie wytrzymał. Przerwał trening i nawrzeszczał na swoich piłkarzy. - Tak się nie da grać. 80 procent nam nie wystarczy. Jeśli w środę zagramy na 80 procent, to będziemy mieć problemy! Musimy zagrać, tak jak w Hamburgu! - krzyczał Loew, mając na myśli wygrany przez Niemców sparing z Holandią 3:0 w listopadzie ubiegłego roku.

Pocieszeniem dla Loewa może być fakt, że Holendrzy są w jeszcze słabszej formie niż Niemcy. Po porażce 0:1 z Danią, piłkarza Berta van Marwijka muszą wygrać z Niemcami, by przedłużyć swoje szanse na pozostanie w turnieju. W ich ofensywnej grze Loew upatruje szanse swojej drużyny. - Holandia będzie musiała ruszyć do przodu, co sprawi, że my w ataku będziemy mieli więcej miejsca - podkreślił Loew.

Niemcy ograją Holandię? oceń na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! +1? ?

ZOBACZ, JAK NIEMCY TRENOWALI W GDAŃSKU [ZDJĘCIA]

Więcej o: