Trener Greków przed meczem z Czechami: Mierzymy w pierwsze miejsce w grupie

Zawsze lepiej zremisować mecz niż przegrać, ale to nie jest tak, że Grecja od początku spotkania z Czechami będzie marzyła o remisie. Będziemy chcieli nie tylko wygrać, ale i zająć pierwsze miejsce w grupie - mówił trener Greków Fernando Santos.

Santos spotkał się z dziennikarzami na konferencji prasowej przed wtorkowym meczem z Czechami we Wrocławiu. Portugalski szkoleniowiec podkreślił, że jego drużyna zamierza walczyć w tym spotkaniu o zwycięstwo oraz, że nie straciła jeszcze nadziei na zajęcie pierwszego miejsca w grupie A. W pierwszej kolejce Euro 2012 Grecy zremisowali w niej z Polską 1:1, a Czechy przegrały z Rosją 1:4.

Fernando Santos selekcjoner reprezentacji Grecji:

W pierwszym spotkaniu potwierdziło się, że Grecy jako naród mają taką cechę iż potrafią wzbić się na wyżyny w obliczu trudności. Potrafią przezwyciężać kłopoty i dać z siebie wszystko. Właśnie dlatego udało się nam zremisować mimo iże przegrywaliśmy i mieliśmy jednego zawodnika mniej. Teraz mamy nadzieję, że od pierwszych minut zagramy dobrze i że nie trzeba będzie zmagać się z tyloma trudnościami. Czesi to bardzo trudny przeciwnik, a mimo porażki z Rosją ich nastawienie pewnie się nie zmieniło. Przecież kiedy przeanalizujemy ten mecz, to zobaczymy, że oni przez pierwszą część spotkania dominowali i potwierdzili swoją siłę. Nadal mają dobrych i szybkich zawodników, których jednak będziemy się stali zneutralizować.

Jako trener wyznaje zasadę, że lepiej mecz zremisować niż przegrać, ale to nie znaczy, że będziemy celować w tym spotkaniu w remis. Powinniśmy unikać porażek lecz nade wszystko musimy starać się wygrać. Nie jest tak iż Grecja wychodząc na boisko jest zadowolona z jednego punktu. Nie jest też tak, że już po pierwszej kolejce wszystko się w tej grupie wyjaśniło. Owszem Rosja ma przewagę, bo wygrała, ale turniej się jeszcze nie skończył. My nadal celujemy w pierwsze miejsce i przed ćwierćfinałami chcemy je zająć. Na tym etapie nie ma co pisać całej gamy scenariuszy punktowych, bo futbol to nie ma matematyka. Trzeba skupić się na najbliższym meczu. W drugiej połowie spotkania z Polską pokazaliśmy, że możemy być dobrzy nie tylko w defensywie, ale i w ataku. Moim zdaniem to dodało moim graczom pewności, która przyda się w kolejnym meczu.

Cherlak i herosi boisk Euro 2012 [GALERIA]

Więcej o: