Anglia będzie jak Chelsea? Patrice Evra z respektem przed rywalami

Lewy obrońca reprezentacji Francji, na co dzień gracz Manchesteru United, przestrzega przed lekceważeniem dzisiejszych rywali.

Ole, ole, ole, ole! Trybuna Kibica zawsze pełna

Evra był bohaterem skandalu podczas Mistrzostw Świata w 2010 r. Defensor stanął na czele buntu przeciwko ówczesnemu selekcjonerowi Francji, którym był Raymond Domenech. Przed jednym z treningów Evra pobił się też z odpowiedzialnym za przygotowanie fizyczne Robertem Duverne, który miał rzekomo ujawniać prasie tajemnice szatni.

Piłkarz Manchesteru nie jest już obecnie kapitanem reprezentacji Francji, ale wciąż jest pewniakiem na lewej obronie. Przed dzisiejszym meczem z Anglią z uznaniem wypowiada się o rywalach. - Nie należy lekceważyć tego zespołu. Znam wszystkich piłkarzy naszych rywali, ich wady i zalety. I wiem, że to nie będzie łatwy mecz. Są w stanie sprawić niespodziankę, tak jak to zrobił Roberto Di Matteo w Chelsea. Klub znajdował się nad przepaścią, trener miał mało czasu, a minio to wygrali Puchar Anglii i Ligę Mistrzów - mówi Evra w rozmowie z L'Equipe.