Cesare Prandelli: Wizyta w Oświęcimiu to nasz obowiązek

Selekcjoner reprezentacji Włoch spotkał się z dziennikarzami w Krakowie. Nie chciał wiele mówić m.in. o aferze korupcyjnej, która nie schodzi z okładek włoskich gazet.

Więcej o Euro 2012 w Krakowie na krakow.sport.pl

Konferencja prasowa Prandelliego rozpoczęła się 15 minut po czasie, bo organizatorzy czekali na włoskich dziennikarzy, którzy przylecieli do Krakowa tym samym samolotem co reprezentacja (musieli jednak przejść normalną odprawę celną).

Przedstawiciele włoskich mediów pytali głównie o aferę korupcyjną, ale selekcjoner raczej odpowiadał lakonicznie. Ożywił się, gdy dziennikarze zaczęli pytać o Euro 2012. - Jakie się czujemy przed pierwszym meczem? Plus jest taki, że będziemy skoncentrowani. Minus? Gramy z Hiszpanią - uśmiechał się trener.

W środę reprezentacja Włoch odwiedzi muzeum Auschwitz-Birkenau. - Pojedziemy do muzeum całą drużyną, bo to jest nasz obowiązek. Musimy przypomnieć młodemu pokoleniu, co działo się podczas II Wojny Światowej - stwierdził Prandelli.

Euro 2012. Na Włochów czeka 22-letnia piłka z mundialu i 42-calowe telewizory

Więcej o: