Grecja na Euro 2012: Żadnych obaw przed meczem z Polską

O reprezentacji Polski wiemy wszystko. Od miesięcy mamy dokładnie przestudiowaną waszą grę i dlatego nie obawiamy się meczu otwarcia Euro 2012. Lewandowski? Szczęsny? Nie interesują nas pojedynczy zawodnicy, skupiamy się na sobie - mówili piłkarze reprezentacji Grecji na pierwszej konferencji prasowej po przyjeździe do Polski.

Tak się kibicuje! Trybuna Kibica otwarta dla wszystkich

W poniedziałek reprezentacja Grecji - rywala Polski w meczu otwarcia na Euro 2012 - odbyła pierwszy trening na Stadionie Miejskim w podwarszawskim Legionowie. Grecy bardzo chwalili murawę i warunki treningowe. Mniej zadowoleni byli dziennikarze, którzy mieli prawo obejrzeć kwadrans treningu, ale po kilku minutach kazano im przejść na drugą stronę boiska, a kiedy tam się zjawili, ochrona wyprosiła ich za ogrodzenie, bo "czas minął".

Zobacz wideo

W olbrzymiej sali MOSiRu przy drewnianych ławeczkach zasiadło może 20 dziennikarzy i fotoreporterów. - Kryzys - westchnął Aleksandros Chalkilakias z VDF. - Ale w grze naszych piłkarzy śladów kryzysu nie oczekujcie. Jesteśmy dużymi optymistami. Inaczej niż w 2004 roku. Wtedy wygrana w każdym kolejnym meczu była cudem. Wyjście z takiej grupy na Euro 2012 jest obowiązkiem - dodał.

Na konferencji prasowej Iannis Maniatis z Olympiakosu Pireus przekonywał, że Grecy wiedzą wszystko na temat reprezentacji Polski i nie mają najmniejszych obaw przed meczem otwarcia Euro 2012. Takie nazwiska jak Robert Lewandowski czy Wojciech Szczęsny nie zrobiły na nim wrażenia. - Nie interesują nas pojedynczy zawodnicy, raczej Polska jako drużyna, ale przede wszystkim skupiamy się na sobie - stwierdził i było to jedno z nielicznych pytań przetłumaczonych na angielski. A bramkarz PAOK Saloniki, Kostas Chalkias dodał, że choć zna i docenia polskie trio z Borussii Dortmund, to wierzy, że Lewandowski niczym go nie zaskoczy. - Od miesięcy mamy dokładnie przestudiowaną waszą grę - powiedział.

Czytelnicy Sport.pl: Boenisch lepszy od Wawrzyniaka ?

Więcej o: