David Lafata: Chcemy takiej niespodzianki jak w 1996 i 2008 roku

Bardzo chcielibyśmy sprawić naszym kibicom taką niespodziankę jak w 1996 czy 2004 roku, kiedy nasza reprezentacja była jedną z rewelacji Euro. Do tego trzeba jednak wygrywać kolejne spotkania, a przede wszystkim najbliższy mecz z Rosją - mówi czeski napastnik David Lafata.

Dołącz do nas na Facebooku i bądź na bieżąco! >>

Już w piątek jego drużyna zagra w pierwszym meczu mistrzostw Europy z Rosjanami. Choć Czesi nie są faworytem tego pojedyku, to zawodnik stwierdza. - Na ten mecz czekamy już bardzo długo i jesteśmy bardzo zmobilizowani. Wierzymy w siebie i na pewno nie przestraszymy się rywali - zaznacza zawodnik FK Baumi Jablonec, który uważa, że cała grupa A jest bardzo wyrównana, a reprezentacje Czech, Grecji, Rosji i Polski nie odstają od siebie poziomem. - Może lekkim faworytem są Polacy, bo przecież oni grają u siebie, a ściany pomagają gospodarzom. Generalnie jednak o zwycięstwie będą decydować szczegóły, dyspozycja dnia - przekonuje napastnik. Podobnie jak inni czescy gracze spośród polskich zawodników zwraca on uwagę na Roberta Lewandowskiego i Jakuba Błaszczykowskiego z Borussii Dortmnud. - To bardzo niebezpieczni piłkarze, którzy mają za sobą bardzo udany sezon. My również mamy dobrych zawodników, dlatego nikogo się nie obawiamy - stwierdził 31-letni gracz.

Jak podkreślił zawodnik on i jego koledzy bardzo dobrze czują się we Wrocławiu i są pozytywnie zaskoczeni tym, co ich w mieście spotkało. - Zainteresowanie jest bardzo duże i cieszymy się, że kibice są z nami. Warunki hotelu czy na stadionie również są bardzo dobre, więc nie mamy się na co uskarżać.

Zobacz wideo

David Lafata pytany o to czy Czechów stać na takie niespodzianki jak w 1996 czy 2004 roku, kiedy dobrnęli odpowiednio do finału i półfinału Euro, odpowiedział: - Bardzo bym chciał, by tamte historie się powtórzyły. Wówczas sprawilibyśmy naszym kibicom ogromną przyjemność. Najpierw jednak trzeba koncentrować się na poszczególnych pojedynkach. Inna sprawa, że przed udanym dla na Euro 2004, kadra też przegrała ostatni mecz towarzyski z Japonią, a potem jednak udało się jej zajść daleko. Może nam mimo porażki z Węgrami również się to uda - zakończył czeski napastnik.

Zobacz, w jakich luksusach zamieszkają Czescy piłkarze na Euro [ZDJĘCIA]

Więcej o: