Murawa na Stadionie Narodowym zostanie do Euro?

- Na mecze Euro murawa musi być najlepszej jakości i my gwarantujemy, że taka murawa będzie. Czy będzie to ta murawa czy nowa, jeszcze nie wiem. Liczymy się z możliwością wymiany murawy na zupełnie nową - powiedział w piątek Robert Wojtaś, prezes Narodowego Centrum Sportu, operatora Stadionu Narodowego.

Dołącz do nas na Facebooku - Warszawa.sport.pl

Murawa na Stadionie Narodowym ma już ponad dwa miesiące. Przywieziono ją w lutym z Holandii i układano w pośpiechu przy 20-stopniowych mrozach, żeby zdążyć przed zaplanowanym na 11 lutego meczem o Superpuchar Polski. Ostatecznie mecz odwołano, a murawa przeżyła do tej pory jeden prawdziwy test: mecz Polska - Portugalia rozegrany 29 lutego.

Nie wiadomo jeszcze, czy murawa pozostanie na mistrzostwa Europy. - Na mecze Euro murawa musi być najlepszej jakości i my gwarantujemy, że taka murawa będzie. Czy będzie to ta murawa czy nowa, jeszcze nie wiem. Liczymy się z możliwością wymiany murawy na zupełnie nową - powiedział w piątek Robert Wojtaś, prezes Narodowego Centrum Sportu, operatora stadionu.

Koszt położenia nowej trawy to kilkaset tysięcy złotych. Według prezesa murawa na Stadionie Narodowym jest ciągle na etapie przygotowywania. Nie pomaga jej zamknięty na mecz Legii z Sevillą dach stadionu. - Z jednej strony piękny dach to zaleta, a z drugiej strony dla trawy to koszmar. Musimy doświetlać murawę, żeby lepiej rosła - dodał prezes NCS-u.

- Okres wegetacji w Polsce rozpoczyna się dopiero teraz, dlatego tłumaczymy kolegom z UEFA, żeby nam dali jeszcze trochę czasu. W przyszłym tygodniu przedstawimy harmonogram pielęgnacji murawy - dodał Wojtaś. W przyszłości stadion będzie posiadał system murawy modułowej, która będzie pielęgnowana poza stadionem.

Czy pójdziesz na mecz Legii z Sevillą?

Więcej o: